Deutsche Telekom, jeden z największych operatorów telefonicznych w Europie, idzie za ciosem. Po przejęciu polskiego PTC, operatora dawnej sieci Era, ostrzy sobie zęby na belgijskiego potentata, koncern Belgacom.
— Niemcy wyrazili zainteresowanie nabyciem udziałów i przekazali sugestię w tej sprawie belgijskiemu rządowi, który jest największym akcjonariuszem Belgacomu — donosi dziennik Le Soir.
Prawdopodobieństwo potencjalnej akwizycji zwiększa fakt, że Bruksela poszukuje pieniędzy na zmniejszenie zadłużenia kraju. W minionym tygodniu krytykowany premier Yves Leterme obniżył prognozę deficytu na 2011 r. z 3,6 do 3,3 proc. w relacji do PKB.