Podczas szczytu BloombergNEF w Londynie szef jednej z największych firm handlujących surowcami zwrócił uwagę, że wychodzenie globalnej gospodarki ze spowodowanego przez pandemię kryzysu może skutkować dalszą zwyżką cen energii.
- Trudno oczekiwać, że nastawienie psychiczne rynku przed zimą będzie inne niż bycze – powiedział Dunand. – Mamy bycze oczekiwania zarówno wobec surowców jak i wobec energii – dodał.

Ropa Brent z grudniowych kontraktów tanieje obecnie o 0,4 proc. do 84,51 USD. Wcześniej w poniedziałek jej kurs dochodził do 86,04 USD. Ropa WTI z listopadowych kontraktów drożeje o 0,1 proc. do 82,38 USD. Wcześniej jej kurs dochodził do 83,87 USD.