Dworce zmieniają oblicze

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 2012-03-13 00:00

Stare, szare i brudne — tak zwykle kojarzą się polskie dworce. Dzięki milionowym inwestycjom, jeszcze w tym roku ma się to zmienić

Warszawa Centralna, Poznań Główny i Katowice Osobowa — to tylko niektóre dworce, na których już od dwóch lat trwa rewolucja. Mimo że nie wszystkie prace uda się zakończyć przed mistrzostwami Euro 2012, które były głównym bodźcem do rozpoczęcia inwestycji na tak dużą skalę, to na efekty warto poczekać.

Opłacalne wyzwanie

Dworce przestają pełnić tylko swoją pierwotną — komunikacyjną — funkcję. Stają się nowoczesnymi obiektami z bogatą ofertą handlowo — usługową, a nawet rozrywkową.

— Tworzenie na dworcach i w ich sąsiedztwie centrów andlowych to zjawisko od dawna znane na całym świecie, a w ostatnich latach coraz popularniejsze również w Polsce. Dla dewelopera jest to projekt bardzo trudny, ale potencjalnie bardzo opłacalny — ocenia Anna Oberc, starszy konsultant w dziale powierzchni handlowych DTZ.

Pierwszym tego typu projektem było centrum handlowe Złote Tarasy w bezpośrednim sąsiedztwie stołecznego Dworca Centralnego, choć sam dworzec dopiero teraz doczekał się odświeżenia wizerunku. Największą z rozpoczętych w ostatnim czasie inwestycji jest budowa kompleksu łączącego dworzec kolejowy, autobusowy i centrum handlowo- usługowe w Katowicach. Wartość projektu to 240 mln EUR, kosztami podzieliły się PKP i Neinver.

W tym roku zostanie oddany do użytku dworzec, a w drugim kwartale2013 r. Galeria Katowicka. Siedmiokondygnacyjny budynek będzie miał 53 tys. mkw. Parter, który połączy część handlową z dworcową, zajmą przede wszystkim sklepy z obuwiem, akcesoriami, biżuterią i wyposażeniem wnętrz. Od strony placu Szewczyka powstaną kawiarnie i restauracje z letnimi ogródkami — dostępne bezpośrednio z ulicy. Na pierwszym i drugim piętrze sklepy otworzą najpopularniejszepolskie i zagraniczne marki odzieżowe.

Całą ostatnią kondygnację zajmie, największe w mieście, dziesięciosalowe Multikino.

— Będzie to pierwszy w Polsce kompleks, który na taką skalę połączy galerię handlową z dworcami. W praktyce oznacza to pełną integrację wszystkich funkcji transportowych i komercyjnych — mówi Barbara Topolska, dyrektor generalna Neinver Polska.

Także kibice przyjeżdżający na mecze do Poznania skorzystają z odnowionego dworca. Budowa dobiega końca, a jednocześnie ruszyły prace nad galerią handlową, której otwarcie deweloper TriGranit zaplanował na jesień 2013 r. Wartość całej inwestycji to 160 mln EUR.

Po bilet i na zakupy

— Po zakończeniu tej fazy projektu planujemy prace nad obiektem hotelowo-rozrywkowym, ale ostateczna decyzja należy do PKP — mówi Aleksander Kowalski, dyrektor ds. najmu w TriGranit. W galerii, na 3 kondygnacjach będzie 250 lokali handlowych. Pięciopoziomowy parking pomieści 1,5 tys. samochodów.

— Najemcy do centrów przy dworcach dobierani są podobnie jak przy innych obiektach handlowych. Zwykle jednak wzbogaca się ofertę gastronomiczną (kawiarnie, restauracje, bary). Dlatego też w naszym centrum planujemy aż dwie powierzchnie typu food court, jedną w centrum galerii handlowej, a drugą w bezpośrednim sąsiedztwie dworca PKP i PKS — dodaje Aleksander Kowalski.

Inaczej niż komercjalizacja przydworcowego centrum handlowego przebiega wynajem powierzchni handlowo-usługowych na dworcu. Tutaj najważniejszy jest pasażer i to jego potrzeby powinny być zaspokojone w pierwszej kolejności. Problemem jest zwykle to, że dworce powstały wiele lat temu i nie są dostosowane do potrzeb komercyjnych (wielkość lokali, rozmieszczenie czy stan techniczny).

— Sklepy na dworcu powinny być uzupełnieniem oferty centrum handlowego znajdującego się w pobliżu. Najczęściej są to punkty sprzedające prasę, kawę, przekąski czy drobne akcesoria — wylicza Anna Oberc. Choć na budowach dworców nie obyło się bez opóźnień i problemów, to jeszcze w tym roku powinniśmy zobaczyć pierwsze efekty prac, a za rok czekanie na pociąg na największych stacjach będzie sobie można uprzyjemnić kawą lub zakupami w miłym otoczeniu.