Dwukrotne zyski z inwestowania w ludzi

DCZ
opublikowano: 2010-03-19 15:51

Wydatki związane z zasobami ludzkimi to 17,5 proc. kosztów ponoszonych przez polskie firmy. Aż 93 proc. budżetów działów HR pochłaniają wynagrodzenia.

Firma doradcza Hay Group przeprowadziła wśród 43 przedsiębiorstw reprezentujących różne sektory gospodarcze badanie „Nawigator HR”. Najniższy udział kosztów zasobów ludzkich odnotowano w branży produkcyjnej i FMCG, dla których wyniósł on średnio odpowiednio 13,8 proc. i 11 proc. wszystkich kosztów operacyjnych przedsiębiorstwa. W obu branżach jest też najwyższy współczynnik średniego zysku na jednego pracownika firmy oraz najwyższy współczynnik zwrotu z inwestycji w kapitał ludzki.
Według danych Hay Group największą część całkowitego kosztu zasobów ludzkich – średnio aż 93,4 proc. – pochłaniają obecnie wynagrodzenia pracowników. Pozostałe koszty związane z kapitałem ludzkim pochłaniają średnio: świadczenia dodatkowe – 2,4 proc. całkowitego budżetu HR, szkolenia – 1,5 proc., rekrutacja – 0,4 proc.
- Wśród prezesów i menedżerów polskich firm rośnie świadomość, że strategia personalna bezpośrednio wpływa na wynik biznesowy firmy. Dlatego z dużą rozwagą podchodzą do kształtowania odpowiedniej struktury budżetów HR. Można także zaobserwować rosnącą skłonność do inwestowania w rozwój systemów motywacyjnych, w których skład mogą wchodzić zarówno różne świadczenia dodatkowe, jak i szkolenia, które mają na celu rozwój wiedzy i kompetencji pracowników – komentuje Mik Kuczkiewicz, prezes Hay Group Polska.
Jednym z najważniejszych wskaźników obrazujących korzyści z rozwoju zasobów ludzkich jest średni zwrot z inwestycji w kapitał ludzki, który obecnie wynosi w firmach w Polsce 1,86. Oznacza to, że z każdej złotówki zainwestowanej w rozwój pracowników, np. na rekrutację, szkolenia, systemy motywacyjne, uzyskały one prawie dwa razy większe zyski.