Dymisja Marcinkiewicza w poniedziałek; J.Kaczyński na premiera

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 08-07-2006, 17:44

Premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział że w poniedziałek rano złoży dymisję na ręce prezydenta. Nowym premierem ma zostać prezes PiS Jarosław Kaczyński. Marcinkiewicz został kandydatem PiS na prezydenta Warszawy.

Premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział w sobotę, że w poniedziałek rano złoży dymisję na ręce prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Nowym premierem ma zostać prezes PiS Jarosław Kaczyński, którego w sobotę zarekomendowała na to stanowisko Rada Polityczna partii. Marcinkiewicz został kandydatem PiS na prezydenta Warszawy.

Nieoficjalnie Kancelaria Prezydenta potwierdza, że w poniedziałek ma odbyć się uroczystość desygnowania Jarosława Kaczyńskiego na nowego premiera.

J.Kaczyński na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Politycznej podkreślił, że to sytuacja naturalna, że szef partii rządzącej zostaje premierem. Jak zaznaczył, jest to pewne ryzyko, "aby premier i prezydent byli braćmi". "Doszliśmy jednak do wniosku, że w tym momencie wysuwanie innego kandydata (na premiera) będzie wyjściem gorszym niż wysunięcie mnie" - podkreślił J. Kaczyński. Jak dodał, zachowuje funkcję prezesa PiS.

Marcinkiewicz podkreślił, że wielokrotnie mówił, iż nie da się wbić klina pomiędzy niego a PiS i szefa partii Jarosława Kaczyńskiego.

J. Kaczyński powiedział, że ma stuprocentową pewność, iż w listopadzie Marcinkiewicz będzie prezydentem Warszawy. Tłumaczył, że wybory samorządowe są dla PiS "ważne w dwójnasób", bo chodzi o wygraną kandydatów PiS w możliwie największej liczbie okręgów i o "legitymizowanie" tego wszystkiego, co robi PiS, czyli budowanie IV RP.

Podkreślił, że nowy rząd będzie nowy tylko w sensie formalnym, bo "praktycznie będzie to rząd kontynuacji". Szef PiS powiedział, że ceni sobie obecną koalicję i "nie jest skłonny, by iść dalej".

Politycy PiS uczestniczący w Radzie Politycznej mówili PAP, że prezes PiS zaproponował, by po objęciu przez niego funkcji premiera, Marcinkiewicz został komisarzem Warszawy.

Według posła PiS Jacka Kurskiego, J.Kaczyński zostanie desygnowany na premiera w środę. Jego zdaniem, o dymisji Marcinkiewicza zadecydował fakt, że na czele rządu brakowało lidera politycznego, który mógłby być podmiotem dominującym i dyktującym warunki pracy rządu.

Sobotni kongres samorządowy LPR przyjął uchwałę, w której zaaprobował koalicję rządową PiS, Samoobrony i LPR oraz upoważnił lidera partii Romana Giertycha do podpisania aneksu do umowy koalicyjnej związanego ze zmianą szefa rządu.

Pytany, czy przy okazji aneksu do umowy koalicyjnej będzie chciał wzmocnić pozycję Ligi w rządzie, Giertych ocenił, że "i tak pozycja LPR jest mocna", a ważniejsze od zmian w ministerstwach są zmiany programowe. Nie zdradził, o jakie zmiany chodzi.

Zdaniem wiceszefa Ligi Wojciecha Wierzejskiego, Jarosław Kaczyński jako premier gwarantuje większą stabilizację. Jak dodał, przy okazji rekonstrukcji rządu "może Liga będzie mogła liczyć na kilku więcej wiceministrów".

Z kolei wicperemier i szef Samoobrony Andrzej Lepper zadeklarował, że "jeżeli nie będzie jasnej deklaracji, że nowy premier będzie realizował politykę prospołeczną, to koalicja rządowa stoi pod znakiem zapytania". Zdaniem szefa Samoobrony, Marcinkiewicz został zmuszony do dymisji. Bielan w rozmowie z PAP temu zaprzeczył.

Na temat dymisji premiera wypowiedzieli się też w sobotę liderzy SLD - Wojciech Olejniczak, SdPl - Marek Borowski oraz Partii Demokratycznej-demokraci.pl - Janusz Onyszkiewicz, według których dymisja Marcinkiewicza stała się dla niego "dogodnym sposobem na uniknięcie odpowiedzialności".

Lepper powiedział, że może dojść do rekonstrukcji rządu, a "na pewno zostanie zmieniony minister finansów".

Z kolei Bielan, pytany o ewentualne zmiany w rządzie po objęciu przez Jarosława Kaczyńskiego stanowiska premiera, powiedział, że "jeśli będą, to niewielkie". Jego zdaniem, zmieni się jeden minister.

Według nieoficjalnych informacji, uzyskanych przez PAP od jednego z członków rządu, ministra finansów Pawła Wojciechowskiego miałaby zastąpić Elżbieta Suchocka-Roguska, obecna wiceminister finansów do spraw budżetu. Ona sama zaprzeczyła, jakoby miała dostać taką propozycję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dymisja Marcinkiewicza w poniedziałek; J.Kaczyński na premiera