Dyskryminująca oferta ramowa

Joanna Barańska
opublikowano: 2005-07-06 00:00

Prezes URTiP utwierdza TP w jej uprzywilejowanej pozycji na rynku telefonii stacjonarnej — twierdzą pozostali operatorzy. Sprawa jest w sądzie.

Wzajemne stosunki między Telekomunikacją Polską (TP) a innymi operatorami telefonicznymi określa dokument zwany ofertą ramową. Zatwierdza go prezes Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty (URTiP). Mniejsi operatorzy, jak Netia, El-Net, Dialog, uważają, ze w ofercie ramowej znalazły się zapisy niezgodne z prawem i stawiające ich w gorszej pozycji w stosunku do TP.

Mniejsi poszkodowani

W ich imieniu decyzję zatwierdzającą ofertę ramową zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT).

— W ofercie nie ma nic o usługach przenoszenia numerów, a zgodnie z prawem telekomunikacyjnym — powinno być. TP przerzuca na mniejszych operatorów koszty preselekcji, czyli spełnienia prawa abonenta do wyboru operatora. Oferta uniemożliwia korzystanie z usług mniejszych operatorów przy łączeniu się z siecią inteligentną czy teleinformatyczną — tzw. wdzwanianego internetu czy usług z numerów 0-700 — wyliczali na wczorajszej rozprawie grzechy TP i URTiP Piotr Woźny i Wacław Knopkiewicz, prawnicy KIGEiT. Kolejny poważny zarzut to nałożenie na mniejszych uczestników rynku obowiązku negocjowania umów z TP, kiedy tylko ta sobie tego zażyczy, i pominięcie wśród klientów użytkowników budek telefonicznych: dzwoniący z budki TP nie skorzysta z usług np. Netii i odwrotnie.

Nie ma nakazu

TP broni się, że zarzuty dotyczą głównie sposobu wzajemnych rozliczeń, a żaden przepis nie nakazuje zawarcia ich zasad w ofercie ramowej. URTiP uważa, że zatwierdzając ofertę nie przekroczył prawa.

— KIGEiT zapomina, że oferta ramowa nie jest stała i niezmienna. Każdy operator może w każdej chwili zwrócić się do prezesa URTiP o jej zmianę — mówi Marian Trzópek, radca prawny URTiP.

Przewodniczący rozprawie sędzia Stanisław Gronowski, były przewodniczący sądu antymonopolowego, zapowiedział ogłoszenie wyroku w sprawie oferty za tydzień.