E-commerce do poprawki

JOANNA JASTRZĄB, prawnik z Kancelarii Chabasiewicz Kowalska i Partnerzy
opublikowano: 2014-09-18 00:00

KOMENTARZ PRAWNIKA

Tegoroczny okres bożonarodzeniowy zapowiada się pracowicie dla właścicieli e-sklepów nie tylko ze względu na zwykle obserwowane sezonowe zwiększenie sprzedaży. Do 25 grudnia 2014 r. sklepy muszą bowiem dostosować swoje strony internetowe, regulaminy oraz sposób prowadzenia e-handlu do nowych obowiązków, które wprowadza wchodząca w tym dniu w życie ustawa o prawach konsumenta.

Zasadniczo można wskazać na trzy grupy działań, które przedsiębiorcy muszą podjąć w związku ze świadczeniem usług lub sprzedażą towarów na odległość, a więc również za pośrednictwem internetu. Pierwsza z nich dotyczy aż 21 informacji, który trzeba przedstawić konsumentowi w sposób jasny i zrozumiały najpóźniej w chwili wyrażenia przez niego woli związania się umową. Informacje te, dotyczące zarówno danych przedsiębiorcy, oferowanych usług lub towarów, a także prawa odstąpienia od umowy, umieszczane były dotychczas w regulaminie, dostępnym na stronie internetowej sklepu. Nowością jest obowiązek dostarczenia tych informacji na piśmie bądź umieszczenia ich na stronie na trwałym nośniku (np. pliku PDF, a nie jako samego tekstu możliwego do skopiowania).

Druga grupa zmian obejmuje dostosowanie wyglądu i budowy strony internetowej, a także treści konkretnych podstron, do nowych wymogów. Między innymi konieczne jest przedstawienie, już w momencie dodania przez konsumenta produktu do koszyka, czyli przy rozpoczęciu dokonywania przez niego zakupów, informacji o ograniczeniach dotyczących dostarczania towarów oraz sposobach płatności. Istotny jest również wygląd ostatniej strony, którą zobaczy konsument przed złożeniem zamówienia. Oprócz już wyżej wspomnianych obowiązków informacyjnych musi także uzyskać syntetyczne podsumowanie zamówienia, wraz z informacją na temat płatności, kosztów wysyłki i innych opłat dodatkowych. Aby uniknąć przypadków, kiedy konsument zamawia towary bądź usługi, nie będąc świadomym, że są one płatne, ustawodawca proponuje nazwać przycisk, służący do składania zamówienia jako „zamówienie z obowiązkiem zapłaty”.

Ostatnia kategoria niezbędnych zmian dotyczy postepowania po złożeniu przez klienta zamówienia.

Przedsiębiorca został zobowiązany do potwierdzenia zawarcia umowy na trwałym nośniku najpóźniej w chwili dostarczenia rzeczy lub przed rozpoczęciem usługi. Na ogół e-sklepy wysyłają takie potwierdzenia automatycznie, zaraz po złożeniu zamówienia, teraz jednak przesądzone zostało, że mogą to robić także w inny sposób niż pisemnie. Przedsiębiorcy muszą także mieć na uwadze, że konsument zyskał dodatkowe 4 dni na odstąpienie od zawartej umowy — ustawodawca wydłużył właściwy termin z 10 do 14 dni.

Chociaż opisane zmiany nie wydają się rewolucyjne, będą wymagać od branży e-commerce uważnego prześledzenia używanych regulaminów e-sklepów, strony internetowej oraz analizy procesu zamówienia pod kątem niezbędnych zmian. Warto już teraz pomyśleć o wdrożeniu nowych obowiązków, gdyż funkcjonalna budowa strony internetowej i jej merytoryczna, informacyjna zawartość będzie korzystnie postrzegana przez klientów.