E-handel znów na plusie

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2025-06-16 20:00

Polski handel internetowy zaliczył w maju kolejny miesiąc wzrostu. Sprzedaż w e-sklepach wyraźnie przebiła poziom sprzed roku. Szczególnie mocno rośnie sprzedaż transgraniczna.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie wyniki osiągnął polski e-handel w maju w porównaniu z zeszłym rokiem i miesiącem wcześniej
  • które segmenty najbardziej przyczyniły się do wzrostu sprzedaży
  • jakie czynniki wpływają na kondycję i perspektywy rozwoju polskiego e-commerce
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Analitycy firmy Base, do niedawna działającej pod nazwą BaseLinker, którzy co miesiąc monitorują obroty w polskim e-handlu na bazie danych sprzedażowych z 3 tys. e-sklepów, poinformowali, że w maju liczba sfinalizowanych transakcji wzrosła w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku o 8,8 proc. Zwiększyła się też średnia wartość koszyka, choć tylko o 3,2 proc., do 200,4 zł. Ogółem obroty w e-handlu w maju wzrosły o 12,4 proc. rok do roku.

W ujęciu miesięcznym wzrost wyniósł 1,5 proc. Liczba zamówień była o 5,8 proc. większa niż w kwietniu przy jednoczesnym spadku średniej wartości zamówienia o 4,1 proc.

— W letni sezon wchodzimy z optymistycznymi nastrojami. Polski e-commerce w maju zanotował kolejny bardzo dobry miesiąc. Sprzedaż znacząco wzrosła nie tylko w ujęciu rocznym, ale też w porównaniu z kwietniem, który już stał na wysokim poziomie — komentuje Aleksandra Rząd, szefowa działu business intelligence w firmie Base.

Motorem napędowym sprzedaży był nie tylko rynek krajowy, który urósł o 9,9 proc. rok do roku, ale też ekspansja zagraniczna. W maju sprzedaż cross border zwiększyła się aż o 25,2 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Udział transgranicznych zamówień w całkowitych obrotach polskich e-sklepów sięgnął 18,25 proc.

— Polscy sprzedawcy coraz chętniej próbują swoich sił zarówno w państwach bałtyckich, jak też np. we Francji czy w Niemczech — podkreśla Aleksandra Rząd.

W zestawieniu najszybciej rosnących kategorii liderem pozostaje segment supermarket. Zaraz za nim plasują się zdrowie i uroda oraz moda — kategorie, które wiosną tradycyjnie łapią wiatr w żagle.

— Maj to czas sezonowej wymiany garderoby oraz otwarcie sezonu na aktywność fizyczną i większą dbałość o formę. Te trendy doskonale widać w danych — mówi Tomasz Gutkowski, dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju biznesu w świadczącej usługi informatyczne dla e-handlu firmie Univio.

Coraz lepsze dane o sprzedaży w internecie idą w parze z poprawą nastrojów w gospodarce.

— Pozytywną dynamikę napędza rosnąca siła nabywcza Polaków, malejąca inflacja i rozpędzający się wzrost gospodarczy, ale też coraz więcej ważąca w wynikach polskich e-sklepów sprzedaż za granicę naszego kraju. W kolejnych miesiącach kondycja polskiego e-handlu powinna konsekwentnie się poprawiać — mówi Tomasz Gutkowski.