E.ON liczy na amerykański rynek solarny

opublikowano: 27-08-2015, 10:03

Koncern E.ON, największy niemiecki przedstawiciel sektora użyteczności publicznej zamierza rozszerzyć działalności i bardziej agresywnie zaakcentować swoją obecność na amerykańskim rynku energetyki solarnej, donosi Reuters. Europejski potentat liczy na dynamiczny rozwój tego segmentu rynku, po tym jak prezydent Barack Obama zobowiązał się do promowania odnawialnych źródeł energii w dążeniu do walki ze zmianami klimatycznymi.

Niemiecka firma od 2007 r. przeznaczyła na inwestycje w tym segmencie rynku energetycznego już około 10 mld EUR. Obecnie posiada w Stanach Zjednoczonych w tzw. sieci około 1 GW energii solarnej. Ogółem E.ON posiada w USA ponad 4,5 GW energii z odnawialnych źródeł, z czego jednak ponad 95 proc. pochodzi z urządzeń wiatrowych.

Na początku bieżącego tygodnia Stany Zjednoczone zapowiedziały nowe inicjatywy na rzecz rozwoju energetyki solarnej, które nabierają kluczowego znaczenia przed grudniową konferencją klimatyczną w Paryżu.

Jeśli chcemy osiągnąć globalne cele klimatyczne, USA muszą podjąć stosowne decyzje i odgrywać kluczową rolę w tym temacie – ocenia Michael Lewis, dyrektor operacyjny w oddziale energetyki odnawialnej w E.ON.

W ubiegłym roku udział energetyki wiatrowej i solarnej w podstawowych zyskach niemieckiego koncernu osiągnął poziom około 10 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu