ECN. Czyli na czym polega rewolucja na rynku FOREX?

25-05-2011, 11:46

Detaliczny rynek FX jest obecnie rynkiem dojrzałym, o którym sporo się pisze i mówi. Zainteresowanie nim jest spowodowane głównie niskim progiem wejścia, zastosowaniem łatwo dostępnej, wysokiej dźwigni finansowej, dużą zmiennością kursów walut oraz brakiem występowania hossy czy bessy. Chociaż istnieje jeszcze wielu brokerów, unikających oświadczeń, dotyczących natury ich systemów, większość stara się oferować różne środowiska handlowe, aby zaspokoić rosnący popyt na alternatywne produkty – często zamiast klasycznego „Dealing Desku”. Wielki rozmiar rynku FX (dzienne obroty to ponad 4 biliony USD) oraz dynamika jego wzrostu sprawiają, że warto przyjrzeć się bliżej modelom na nim funkcjonującym – Market  Makerom oraz platformom ECN.

Zmiana oczekiwań

Obserwujemy dziś  istotną zmianę oczekiwań klientów, którzy stają się coraz bardziej wymagający w odniesieniu do usług, oferowanych przez brokerów. Chcą bowiem zawierać transakcje po rzeczywistych rynkowych cenach (bez tzw. rekwotowań), chcą mieć pewność, że jest to najlepsza cena, jaką mogą uzyskać w danym momencie, oraz – co chyba najważniejsze – że nikt nie będzie ingerował w stosowaną przez nich technikę transakcyjną. ECN spełnia wszystkie te wymagania i choć tylko ok. 5% klientów detalicznych na świecie handluje dziś za pośrednictwem ECN, spodziewamy się odwrócenia tej proporcji w ciągu najbliższych kilku lat.

Czym jest ECN?

ECN (Electronic Communication Network) to elektroniczny system, na którym indywidualni i instytucjonalni uczestnicy rynku, Market Makerzy oraz banki handlują ze sobą, umieszczając konkurencyjne oferty kupna i sprzedaży walut, generując tym samym płynność tego systemu. Na polskim rynku pierwszą platformą ECN jest wprowadzona niedawno przez Biuro Maklerskie Alior Banku platforma Alior Tader.

Broker w modelu ECN jest koordynatorem transakcji, przeprowadzanych na jego platformie –udostępnia on oferty banków swoim klientom i umożliwia im zawieranie transakcji na bazie oferowanych przez banki cen. Każda z transakcji, dokonywanych za pośrednictwem platformy ECN, trafia bezpośrednio do banku, który zaoferował daną cenę.

ECN vs. Market Maker

Potencjalny konflikt interesów

W modelu Market Maker’a kwotowania przesyłane do klientów pochodzą ze źródeł nietransakcyjnych (np. agencje informacyjne). Następnie klienci zawierają na bazie tych cen transakcje, których drugą stroną zawsze jest ich broker. Model ten może prowadzić  do powstania konfliktu interesów pomiędzy brokerem i klientem, ponieważ strata klienta jest czystym zyskiem dla brokera.

Model ECN eliminuje taki konflikt interesów dzięki temu, że kwotowania prezentowane klientowi są transakcyjne, a transakcje zawierane są z innymi podmiotami, działającymi na rynku walutowym. Pełną transparentność i brak konfliktu interesów gwarantuje pobieranie przez brokera wyłącznie stałej prowizji za wykonanie transakcji na rynku. Broker nie uzyska w takiej sytuacji żadnych dodatkowych korzyści, poszerzając spread lub zmieniając kwotowanie.

Nieuczciwe praktyki

Market Maker ma pełną kontrolę nad swoim systemem, który jest w pewnym stopniu odseparowany od rynku. Daje mu to możliwość stosowania różnych praktyk, które zwykle są niekorzystne dla klienta. Należy do nich np. Stop Hunting – praktyka, powodująca naruszenie dużej liczby zleceń ochronnych klientów (Stop Loss) poprzez zakwotowanie ceny danej pary walutowej wyłącznie w celu zamknięcia pozycji ze stratą dla klienta (a zyskiem dla MM). Market Maker, jako właściciel systemu, ma pełny wgląd w ilość i poziomy takich zleceń. Sytuacja taka może mieć miejsce bez względu na to, czy faktycznie na rynku została osiągnięta cena zakwotowana przez brokera. Tutaj, jak sama nazwa wskazuje, tworzącym rynek jest Market Maker. Niestety, praktyka pokazuje, że brokerzy MM często korzystają z tego przywileju na niekorzyść klienta.

Klienci, korzystający z platform ECN, takich jak Alior Trader, nie są narażeni na tego typu praktyki, ponieważ wszystkie typy ich zleceń zapisywane są lokalnie w systemie brokera i w momencie spełnienia warunków wysyłane są bezpośrednio na rynek jako zlecenia „Market”. Dzięki temu klient jest dla innych uczestników rynku całkowicie anonimowy, a stosowana przez niego strategia transakcyjna znana jest tylko brokerowi, który tej wiedzy w żaden sposób nie może wykorzystać na własną korzyść.

Wilk w owczej skórze, czyli Market Maker udający ECN

Logiczną konsekwencją sytuacji na rynku jest działanie Market Makerów mające na celu zbliżenie ich produktów do platform ECN. Jedną z najpopularniejszych technik jest przejście z modelu stałego spreadu na spread płynny, który promowany jest jako NDD (Non Dealing Desk), lub też wskazywanie, że kwotowania płyną z wielu źródeł. Nie zmienia to jednak faktu, że symulują one lub powielają tylko zachowanie prawdziwego ECN, a wszelka transakcyjność dokonywana jest za pośrednictwem Dealing Desku (DD).

Można być pewnym, że broker, twierdzący, że jest ECN’em, manipuluje parametrami zawieranych transakcji, jeśli nie wyświetla natychmiastowo informacji o złożonych zleceniach (głębokości rynku) innym uczestnikom systemu i nie pozwala działać na bazie tych cen oraz jeśli na danej parze walutowej oferowany jest stały minimalny spread.

Dodatkowo warto wspomnieć, że MM nigdy nie będzie zainteresowany współpracą z klientem, działającym szybciej i sprawniej niż jego system. Najlepszym przykładem jest tutaj Scalping, czyli generowanie przez klienta bardzo wielu transakcji dziennie z minimalnym na nich zyskiem, pustoszącym jednak na koniec dnia stan posiadania Market Makera. Jest to powodem wypowiadania umów klientom, stosującym takie techniki.

Prawdziwy broker ECN nie nakłada żadnych restrykcji, dotyczących parametrów czy ilości transakcji, procesowanych w jego systemie – niezależnie od tego, czy klient inwestuje długoterminowo, czy zawiera kilkaset transakcji dziennie.

Podsumowanie

Model ECN w swojej konstrukcji niweluje wszelkie konflikty interesów pomiędzy stronami, dokonującymi transakcji. Czy skorzystaliby Państwo z usług domu aukcyjnego, którego przychody pochodzą z prowizji od sprzedanych przedmiotów, wiedząc, że na sali przedstawiciel tegoż domu podbija ceny sprzedawanych przedmiotów ? Model Market Maker obarczony jest właśnie takimi „przypadłościami” i zwykle niekorzystnie wpływa na zyskowność klienta – niezależnie od dobrej czy złej woli brokera, działającego w tym modelu.

Łatwość obsługi platformy ECN, rozwiązania technologiczne oraz wyraźny podział ról uczestników i transparentne warunki transakcyjne sprawiają, że inwestowanie na rynku walutowym staje się zmaganiem z samym rynkiem, a nie z barierami w dotarciu do niego. Teraz, dzięki wprowadzeniu na rynek platformy Alior Trader, wszystkie te korzyści dostępne są również dla polskich inwestorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / ECN. Czyli na czym polega rewolucja na rynku FOREX?