Pieniądze lubimy, oszczędzanie — niekoniecznie. Potwierdziły to kolejne badania, przeprowadzone na zlecenie Aforti Finance na przełomie lipca i sierpnia przez Instytut Homo Homini, z których wynika, że 75,1 proc. osób nie miało styczności z jakąkolwiek formą edukacji na temat oszczędzania. Tymczasem inteligencja finansowa ułatwia efektywne zarządzanie domowym budżetemi daje poczucie bezpieczeństwa.
— Osoby inteligentne finansowo potrafią oszczędzać, nie są rozrzutne, planują wydatki i kontrolują przepływ gotówki. Znają dobrze stan swojego domowego budżetu, potrafią przewidywać i wyciągać wnioski — podkreśla psycholog Maria Ritkiel.
Specjalistka zachęca też do nauki zarządzania i gospodarowania kapitałem. Zwłaszcza że w przeciwieństwie do inteligencji emocjonalnej, inteligencja finansowa nie jest wrodzona. Wiedzę można zdobyć, choć okazji nie ma wiele.
— Najpierw trzeba się nauczyć systematycznie oszczędzać, a dopiero później możemy mówić o inwestycjach — podkreśla Klaudiusz Sytek, prezes Aforti Finance. Pierwsze efekty akcji edukacyjnej już są. Homo Homini przeprowadziło badania również wśród uczestników Warsztatów Inwestycji, organizowanych przez Aforti. Systematycznie zaczęło odkładać pieniądze 16,3 proc. badanych, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy 11 proc. zaoszczędziło, a 22,5 proc. odkłada od czasu do czasu.