EGB Investments wraca do założycieli

ET
opublikowano: 2009-12-16 00:00

Spółka da pożyczkę mniejszościowym akcjonariuszom na wykup akcji. Dług spłacą z giełdy.

Spółka da pożyczkę mniejszościowym akcjonariuszom na wykup akcji. Dług spłacą z giełdy.

EGB Investments, firma windykacyjna z Bydgoszczy, wraca do ojców założycieli. Fundusze: Nova Polonia i FMO, które weszły do spółki w 2004 r., chcą wyjść z inwestycji. Cały pakiet gotowi są odkupić mniejszościowi akcjonariusze: Krzysztof Matela oraz Małgorzata Niewiarowska, którzy przed laty zakładali firmę.

— Inicjatywa przeprowadzenia transakcji wyszła od nas. Fundusze zgodziły się na naszą propozycję — wyjaśnia Krzysztof Matela, prezes EGB Investments.

Mała pożyczka

Nie ujawnia, jaka jest cena zakupu akcji. Przyznaje jednak, że akcjonariuszom nie wystarczy pieniędzy na przejęcie większościowego pakietu. Dlatego wystąpią do spółki o pożyczkę na ten cel.

— Większość funduszy zgromadziliśmy sami. Z pożyczki kupimy tylko niewielką część akcji — zastrzega prezes Matela.

Zapewnia, że chodzi o małą sumę i nie będzie ona miała wpływu na płynność firmy.

— Od dawna przygotowywaliśmy się do wyjścia inwestorów ze spółki, odpowiednio zabezpieczając jej finanse — mówi Krzysztof Matela.

Oprocentowanie pożyczki ustalono na WIBOR plus 3 proc. marży. Dług ma zostać szybko spłacony. Dzięki giełdzie.

— Debiut możliwy jest w pierwszej połowie przyszłego roku — mówi prezes EGB Investments.

Akcjonariusze być może sprzedadzą niewielką część akcji, żeby spłacić długi wobec spółki. Planowana jest nowa emisja, ale raczej o ograniczonej wartości. Upublicznienie akcji ma jeszcze jeden ważny cel.

— Chcemy zobaczyć, jaka jest wartość naszej firmy. Według wyceny jest to około 40 mln zł. Moim zdaniem, rynek wyceni ją wyżej — przekonuje Krzysztof Matela.

Wąskie grono

EGB Investments działa od 1995 r. i plasuje się w ścisłej czołówce firm windykacyjnych. Specjalizuje się w odzyskiwaniu masowych długów detalicznych. Rynek, na którym działa, z natury jest specyficzny, a jedną z osobliwości jest to, że spora część firm z branży należy do góra kilku osób. Tak jest z Krukiem, rynkowym liderem (kontrolny pakiet ma Piotr Krupa), to samo dotyczy giełdowych spółek: Best (Krzysztof Borysowski) oraz Kredyt Inkaso (40 proc akcji należy do Agnieszki Buchajskiej).

W przyszłym roku na GPW, oprócz EGB Investments, może pojawić się dwóch kolejnych windykatorów. Prospekt emisyjny złożyły już Fast Finance, spółka notowana na NewConnect. W planach upublicznienie w 2010 r. ma również PRESCO.