Ekonomiści: Inflacja będzie spadać, możliwa obniżka stóp

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 14-03-2005, 19:48

Dane GUS za luty wskazują, że jeżeli utrzyma się sytuacja na rynku cen żywności, to możemy założyć, że zobaczymy w kwietniu i maju inflację na poziomie celu inflacyjnego RPP, czyli około 2,5 proc. W połowie roku zaś będziemy mieli inflację na poziomie około 1 proc. - powiedział PAP w poniedziałek główny ekonomista banku Societe Generale Marcin Mróz.

Dane GUS za luty wskazują, że jeżeli utrzyma się sytuacja na rynku cen żywności, to możemy założyć, że zobaczymy w kwietniu i maju inflację na poziomie celu inflacyjnego RPP, czyli około 2,5 proc. W połowie roku zaś będziemy mieli inflację na poziomie około 1 proc. - powiedział PAP w poniedziałek główny ekonomista banku Societe Generale Marcin Mróz.

GUS podał w poniedziałek, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lutym wzrosły o 3,6 proc. w stosunku do lutego 2004 roku, a w porównaniu ze styczniem 2005 roku ceny spadły o 0,1 proc. GUS skorygował też styczniową inflację, po zmianie wag przypisywanych poszczególnym cenom, na 3,7 proc. z 4,0 proc. podawanych miesiąc temu.

Rynkowe prognozy inflacji w lutym zawierały się w przedziale 3,8-4,1 proc. ze średnią 4,0 proc.

Zdaniem Mroza, w drugiej połowie roku mielibyśmy inflację na poziomie 1 do 1,5 proc., zakładając że gospodarka zacznie się w drugiej połowie roku ożywiać i wzrost gospodarczy będzie nieco szybszy niż obecnie.

Jeżeli nie będzie poważnych perturbacji na rynku żywności, będziemy latem w dolnej granicy przedziału inflacji wyznaczonego przez Radę (od 1,5 proc. do 3,5 proc.), albo poniżej tego przedziału - uważa Mróz.

Jego zdaniem, spadająca inflacja oraz fakt, że wzrost produkcji przemysłowej w lutym zapewne okaże się umiarkowany, mogą skłonić RPP do obniżki stóp procentowych w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, a skala pierwszej obniżki wyniesie zapewne od 50 do 75 pkt bazowych.

Podobną opinię na ten temat mają członkowie RPP. "Po publikacji danych o inflacji w styczniu i w lutym obniżka stóp procentowych staje się bardziej prawdopodobna" - uważa Stanisław Nieckarz z RPP.

Jego zdaniem, tendencja spadkowa inflacji po I kwartale jest coraz bardziej realna. Nieckarz powtórzył, że inflacja spadnie do środka celu inflacyjnego 2,5 proc. pod koniec I półrocza.

Dane o inflacji w styczniu i w lutym, które okazały się niższe od oczekiwań, zwiększają prawdopodobieństwo obniżki stóp, ale Rada Polityki Pieniężnej musi też brać pod uwagę wzrost cen ropy i kurs złotego w marcu - uważa inny członek RPP Halina Wasilewska-Trenkner.

"Zmiana nastawienia była wskazaniem, wydaje nam się, iż argument za obniżką stóp się pojawił i nabiera większego prawdopodobieństwa. I to nadal pozostaje w mocy. Chociaż, czy i jakie decyzje będą w zakresie stóp, będzie to zależeć od tego, co się dzieje z niektórymi cenami w marcu, bo baryłka ropy jest o 10 dolarów droższa niż była w lutym, a jednocześnie ostatnie dni, to nie jest okres aprecjacji złotego, a to też musimy wziąć pod uwagę rozważając, jakie podejmiemy decyzje i z jaką siłą" - dodała.

W lutym Rada zmieniła nastawienie w polityce monetarnej z restrykcyjnego na łagodne, pomijając neutralne.

Zdaniem członkini RPP, inflacja latem 2005 roku może spaść poniżej 2,5 proc., czyli poniżej środka celu inflacyjnego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane