Eksperci: Zakaz kredytów walutowych spowolni rozwój rynku

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 09-12-2005, 18:43

Wprowadzenie ograniczeń w udzielaniu kredytów hipotecznych w walutach spowolniłoby rozwój rynku, a nawet mogłoby doprowadzić do kryzysu. Utrudniłoby też realizację rządowego programu budowy 3 mln mieszkań w 8 lat - ostrzegają specjaliści rynku mieszkaniowego.

Wprowadzenie ograniczeń w udzielaniu kredytów hipotecznych w walutach spowolniłoby rozwój rynku, a nawet mogłoby doprowadzić do kryzysu. Utrudniłoby też realizację rządowego programu budowy 3 mln mieszkań w 8 lat - ostrzegają specjaliści rynku mieszkaniowego.

O propozycji wprowadzenia całkowitego zakazu udzielania kredytów w walutach informował Związek Banków Polskich - przy czym podkreślał, że nie jest to stanowisko całego sektora bankowego. Nadzór bankowy poinformował w piątek, że całkowity zakaz nie jest rozważany.

Dyrektor Norbert Jeziolowicz ze Związku Banków Polskich (ZBP) powiedział w piątek PAP, że dyskusja na ten temat trwa od ponad roku. "Podstawowym zagrożeniem jest wzrost kursów walut, w których udzielane są kredyty. W takiej sytuacji ludzie nie mają na spłatę kredytów w większej masie. Powstaje wówczas problem społeczny" - powiedział Jeziolowicz.

Zwrócił przy tym uwagę, że nadzór nie musi wprowadzać całkowitego zakazu udzielania kredytów w walutach. Zamiast tego mogłoby pojawić się  wprowadzenie odniesienia limitu kredytów walutowych do kredytów w ogóle, do funduszy własnych, można też wprowadzić specjalne zasady obliczania ryzyka w stosunku do tych kredytów.

ZBP nie jest za zakazem udzielania kredytów walutowych. Stoi na stanowisku, że "trzeba mieć na względzie rynek, żeby go nie zabić" - powiedział Jeziolowicz. Zwrócił też uwagę, że "kredyty walutowe będą mogły oferować banki operujące transgranicznie".

Jego zdaniem, wprowadzenie ograniczeń mogłoby utrudnić realizację rządowego programu budowy 3 mln mieszkań w 8 lat. Program przedstawiany w kampanii wyborczej przez PiS zakładał budowę ponad 400 tys. mieszkań rocznie, w tym - 75 tys. na normalnych warunkach komercyjnych. Tymczasem obecnie ponad połowa nowych kredytów mieszkaniowych udzielana jest w walutach obcych, z czego większość - we frankach szwajcarskich.

"Jakieś kredyty znikną z oferty, albo banki wprowadzą zabezpieczenia, będzie większy poziom wkładu własnego. Nie musi to mieć wpływu na cenę kredytu liczoną jako oprocentowanie, ale na koszt dostępu do kredytu" - powiedział Jeziolowicz.

Paweł Sztejter z firmy Reas Konsulting, specjalizującej się w rynku nieruchomości, powiedział w piątek PAP, że to za sprawą kredytów denominowanych w walutach obcych pojawiła się nowa grupa kredytobiorców.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

"W 2000. r. na przeciętny kredyt udzielany przez PKO BP - wówczas w kwocie 50 tys. zł - stać było jedynie 10 proc. najlepiej zarabiających gospodarstw domowych. Tymczasem trzy lata później, w konsekwencji m.in. dostępności niskooprocentowanych kredytów walutowych na podobny przeciętny kredyt stać było 60 proc. najlepiej zarabiających gospodarstw domowych" - zwrócił uwagę Sztejter.

Dodał, że ograniczenia dostępności kredytów walutowych mogłyby zmniejszyć grupę nabywców na nowe mieszkania. "Pytanie więc - jaki jest sens tych zmian dziś i czy rzeczywiście podstawowym powodem jest dbałość o kredytobiorcę" - powiedział Sztejter.

Przypomniał też, że w roku 2008 stawka VAT w budownictwie wzrośnie z 7 proc. do 22 proc., jeżeli Polsce nie uda się przedłużyć obowiązywania niższej stawki. Zdaniem Sztejtera, przy ograniczeniu dostępności tańszych kredytów i wyższej stawki VAT, rynek musi liczyć się z wyhamowaniem wzrostu, a nawet - z kryzysem.

Firma Expander, jeden z największych pośredników na rynku kredytów mieszkaniowych, zwracała w tym tygodniu uwagę, że zakaz kredytów walutowych "popiera grupa instytucji, które specjalizują się w pożyczaniu na mieszkanie złotówek, a więc Pekao SA, ING Bank Śląski, BZ WBK czy PKO BP".

"Na 2006 r. zakładano wzrost rynku kredytów hipotecznych o 25 proc. Przy wprowadzeniu zakazu wzrost ten jest mało realny" - powiedział PAP Maciej Kossowski z Expandera.

W piątkowym komunikacie NBP poinformował, że Generalny Inspektor Nadzoru Bankowego otrzymał propozycję ograniczeń przedstawioną przez ZBP, w tym propozycję całkowitego zakazu udzielania takich kredytów. ZBP zaznaczył przy tym, że nie jest to jednolite stanowisko sektora bankowego.

"Nie została jeszcze podjęta decyzja, czy i ewentualnie kiedy ograniczenie zostanie wprowadzone. Otwartą pozostaje również kwestia, na jakich zasadach miałoby być oparte ewentualne ograniczenie tj. czy wprowadzone zostaną np. limity odnoszące się do funduszy własnych lub udziału kredytów walutowych w portfelu kredytowym lub aktywach ogółem. (...) Złożona przez ZBP propozycja bezwzględnego zakazu udzielania hipotecznych kredytów walutowych nie jest rozważana" - czytamy w komunikacie.

Anna Lach

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane