Elcom będzie się domagać odszkodowania od PGNiG

Anna Bytniewska
15-10-2001, 00:00

Elcom będzie się domagać odszkodowania od PGNiG

Sprawa wykluczenia Elcomu z dostaw gazu dla PGNiG znajdzie swój finał w sądzie. Dziś spółka ma złożyć pozew o rekompensatę 16,5 mln zł strat, jakie poniosła w wyniku uniemożliwienia jej kontynuacji dostaw dla gazowego monopolisty. Tymczasem PGNiG planuje niebawem emisję euroobligacji, a sprawa sądowa może mu ten proces skomplikować. Gazowy monopolista jest jednak pewny siebie.

Elcom nie zamierza tak łatwo darować Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu tego, że gazowy monopolista uniemożliwił mu wywiązanie się z kontraktu, dotyczącego dostaw uzbe- ckiego gazu zmagazynowanego na Ukrainie. Spółka twierdzi, że poniosła z tego tytułu straty 16,5 mln zł.

— Dzisiaj planujemy złożyć pozew w tej sprawie przeciwko gazowemu potentatowi — mówi Marek Sawicki, prezes Elcomu.

Może to nieco skomplikować PGNiG plany emisji euroobligacji. Firma, która chce przeprowadzić taką transakcję, nie może występować jako strona toczącego się postępowania sądowego. Elcom liczy więc na szybką ugodę z gazowym monopolistą. Te nadzieje mogą okazać się jednak płonne, gdyż kwota, której domaga się Elcom, jest niewielka.

— To nie będzie mieć wpływu na losy emisji — twierdzą zgodnie eksperci z branży finansowej.

Tego też jest pewny gazowy potentat.

— To nie utrudni nam emisji, bo sprawa jest mała — twierdzi Wojciech Szelągowski, zastępca dyrektora pionu ekonomicznego w PGNiG.

Z drugiej strony trzeba pamiętać, że spółka jest uważnie obserwowana przez inwestorów.

O co poszło

PGNiG zawarło 2 października kontrakt na dostawy gazu z firmą Sin- clair. Kontrakt podpisano, chociaż w tym czasie wywiadownia Dun & Bradstreet na zlecenie ZA Puławy, przyszłego odbiorcy tego surowca, nie zamknęła badania spółki. Okazało się jednak, że nie czekając na efekt prac wywiadowni 20 września 2001 r. Puławy także zawarły kontrakt z Sinclairem. Azoty jednak tego nie potwierdzają, powołując się na tajemnicę handlową. Teraz już wiadomo, że firmę Sinclair reprezentują osoby ukraińskiego pochodzenia, związane dawniej z firmą Enterprise Development Company: Siergiej Fomiczew i Władimir Makiejenko. Dostarczali oni już gaz do Polski w latach 1998-99.

Zgodnie z kontraktem zawartym na początku października, do końca tego roku Sinclair ma sprzedać PGNiG 350 mln m sześc. paliwa w cenie 100,5 USD za 1000 m sześc. Zanim do tego doszło, już w czerwcu tego roku rozpoczęto rozmowy na temat dostaw. Wówczas kontrakt PGNiG z Elcomem jeszcze obowiązywał, ale Elcom z początkiem czerwca de facto zawiesił dostawy z powodu niewywiązywania się PGNiG z płatności. Cenę za gaz ewentualnie dostarczany w czerwcu ustalił na poziomie 107 USD za 1000 m sześc. ze względu na poniesione straty. PGNiG zaproponowało wówczas powrót do ceny majowej, czyli 101 USD za 1000 m sześc. gazu.

— Przystaliśmy na taką cenę za lipcowe dostawy. Opieszałość PGNiG uniemożliwiła nam jednak regulowanie zobowiązań wobec naszego dostawcy. Nie mógł on czekać, aż PGNiG zacznie płacić Elcomowi, ponieważ od kwietnia częściowe płatności za gaz pojawiły się ponownie dopiero w czerwcu — twierdzi Marek Sawicki.

PGNiG zapłaciło

W tym momencie do gry wkroczył Sinclair z pełnomocnictwami na obrót uzbeckim gazem z Ukrainy. Zaproponował on PGNiG dostawy gazu za 101 USD za 1000 m sześc. na warunkach kontraktu z Elcomem. Umowa między PGNiG a Elcomem nadal jednak obowiązywała.

— Elcom zaoferował więc PGNiG lipcową cenę gazu na podobnym poziomie. Cenę za sierpniowe dostawy obniżyliśmy zaś poniżej oferty Sinclaira, a terminy płatności chcieliśmy rozłożyć na dwa miesiące. PGNiG jednak na to nie zareagowało, negocjując już z Sinclairem — mówi Marek Sawicki.

Dopiero 14 sierpnia 2001 r. Elcom formalnie zawiesił dostawy gazu dla PGNiG. Nieoficjalnie wiadomo, że spółka straciła nadzieję na pozytywne rozpatrzenie próśb o pełne regulowanie płatności, kiedy PGNiG nie skorzystało z propozycji Pekao SA i BiG BG udzielenia kredytu na spłatę zadłużenia wobec Elcomu. 23 sierpnia Elcom rozwiązał umowę z PGNiG. 24 sierpnia gazowy monopolista spłacił ostatnią ratę zadłużenia wobec Elcomu, a 3 października zaległe odsetki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Elcom będzie się domagać odszkodowania od PGNiG