WARSZAWA (Reuter) - Na giełdzie w poniedziałek analitycy spodziewają się spadków, gdyż rynek może pociągnąć w dół zniżka Elektrimu, ponieważ inwestorzy obawiają się, że nie wykupi on w poniedziałek swoich obligacji.
W sobotę Elektrim poinformował, że nie uzyska środków na wykup wszystkich obligacji w wysokości 480 milionów euro do 17 grudnia, ale zapłaci od nich odsetki w wysokości 8,4 miliona euro. Spółce brakuje prawie 100 milionów euro.
Sytuacji finansowej spółki nie zdołała poprawić nawet podpisana w ostatniej chwili umowa sprzedaży Elektrimu Kabli za 110 milionów dolarów.
"Informacje z Elektrimu z pewnością nie pomoże rynkowi i możemy mieć dziś spadek" - powiedział Piotr Kazimierski z SG Securities.
Cena akcji Elektrimu, którego długi sięgają 753 milionów euro, w tym dług związany z obligacjami, spadła w piątek o 10 procent do 7,5 złotego i była o 90 procent poniżej najwyższego poziomu z 1999 roku.
Indeks WIG 20 spadł w piątek o 0,4 procent i na zamknięciu wyniósł 1.172,8 punktu.
Maklerzy uważają, że inwestorzy będą też czekać na dane o inflacji w listopadzie, które mają zostać opublikowane w poniedziałek o godzinie 16.00. Analitycy spodziewają się, że inflacja liczona rok do roku wyniesie w listopadzie 3,8 procent wobec 4,0 procent w październiku.
Jednak zdaniem analityków dane te nie będą miały większego wpływu na ryek, jeśli będą zgodne z oczekiwaniami.
((Ewa Krukowska, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 53 9780, [email protected]))