Po perypetiach z liczeniem głosów, wybory samorządowe, które wstrzymywały inwestycje na rynku szpitalnym, w końcu zostały zakończone. Agnieszka Szpara, prezes sieci szpitalnej EMC Instytut Medyczny, spodziewa się, że rozmowy w sprawie przejęć i dzierżaw placówek medycznych z nowo wybranymi samorządowcami ruszą pełną parą na początku 2015 r.

— Prowadzimy wstępne rozmowy w kilkudziesięciu miejscach. Średnio co dziesiąta kończy się sukcesem — szacuje Agnieszka Szpara. W przyszłym roku EMC chce przejąć co najmniej 1-3 szpitale — raczej powiatowe, w których giełdowa sieć się specjalizuje. Strategia EMC zakłada budowę ogólnopolskiej grupy, która jest mocna w poszczególnych regionach. Jeśli więc EMC przejmuje na danym obszarze szpital, rozgląda się po okolicy za kolejnymi inwestycjami „uzupełniającymi”.EMC nie zaniedbuje — inwestycyjnie — placówek, które dzisiaj należą do grupy (10 szpitali i 16 przychodni). Największe inwestycje rozpoczną się w Lubinie, gdzie na początku bieżącego roku EMC za 30 mln zł przejęło szpital.
— W 2015 r. przebudujemy placówkę — powstanie nowy SOR [Szpitalny Oddział Ratunkowy— red.], sale operacyjne, część pozostałych oddziałów również zostanie wyremontowana — zapowiada Agnieszka Szpara.
W przejętej półtora roku temu lecznicy w Kwidzynie również rozpoczynają się inwestycje w infrastrukturę — zaplanowana jest między innymi modernizacja bloku operacyjnego. Łączny koszt: 5-6 mln zł. Kolejne kilka milionów wrocławska spółka przeznaczy na cyfryzację diagnostyki.
— W ciąguostatnich 10 lat EMC zainwestowało w infrastrukturęprzejętych szpitali ponad 100 mln zł. Liczymy, że co najmniej drugie tyle wydamy w ciągu najbliższej dekady — zapowiada Agnieszka Szpara. Wrocławska spółka nie musi prosić o wsparcie finansowe inwestorów giełdowych. Od ponad roku większościowym akcjonariuszem jest czeski fundusz Penta, który rok temu zapowiedział 150 mln zł inwestycji w EMC. Dotychczas wydano ok. jednej trzeciej tej sumy.