Emisja albo upadek

Maria Trepińska
opublikowano: 27-12-2006, 00:00

Od „tak” państwowego funduszu zależy emisja akcji dla włoskiego inwestora i przyszłość katowickiej spółki. Austostrade zapłaci więcej?

Dzisiaj po południu zostanie wznowione nadzwyczajne walne Stalexportu, kluczowe dla śląskiej spółki handlującej stalą i eksploatującej autostradę Kraków — Katowice. Akcjonariusze mają podjąć decyzję w sprawie podwyższenia kapitału o 179 mln zł w drodze emisji akcji adresowanej wyłącznie do Autostrade, notowanego na giełdzie w Mediolanie.

Inwestor posiada 21,6 proc. kapitału polskiej spółki i nowe akcje dałyby mu pakiet kontrolny. Dałyby, bo uchwała miała zostać przegłosowana już 20 grudnia na poprzedniej turze walnego, ale tak się nie stało.

Sporna emisja

Za uchwałą musi opowiedzieć się aż 80 proc. akcjonariuszy obecnych na NWZA. Oznacza to, że Autostrade powinno przekonać Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), który posiada 11,42 proc. akcji (po emisji jego udział spadnie do 7,28 proc.). Poprzednio — 20 grudnia — państwowy fundusz miał głosować przeciwko emisji akcji, adresowanej wyłącznie do Włochów (mieli zapłacić po 2 zł przy kursie ponad 3,5 zł). Dlatego ogłoszono przerwę w obradach.

Przed Bożym Narodzeniem trwały negocjacje w sprawie poparcia uchwały. Ich rezultaty poznamy dzisiaj.

Czarny scenariusz

Co się stanie, jeśli uchwała nie zostanie przegłosowana? Mieczysław Skołożyński, p.o. prezes Stalexportu, twierdzi, że w ciągu kilku miesięcy pojawi się ryzyko upadłości spółki. Ma ona do spłacenia 271 mln zł zobowiązań układowych oraz pozaukładowych, w tym 166 mln zł wobec skarbu państwa (z tytułu poręczeń udzielonych Hucie Ostrowiec oraz Walcowni Rur Jedność).

— Zarząd będzie przekonywał wszystkich akcjonariuszy do głosowania za przyjęciem uchwały. Pieniądze z emisji akcji trafią do Stalexportu i zostaną przeznaczone na spłatę jego zobowiązań — przekonuje Mieczysław Skołożyński.

Argumenty Włochów

Galliano Di Marco z Autostrade, przewodniczący rady nadzorczej Stalexportu, stawia sprawę jasno.

— Zwracamy się o poparcie projektu uchwały emisji akcji po 2 zł, bo Autostrade jest inwestorem branżowym, największą firmą w tej branży w Europie, o rocznych przychodach sięgających 3 mld EUR rocznie. W planach mamy rozwój biznesu w Europie. Polska jest kluczowym krajem — podkreśla Galliano Di Marco.

A jeśli te argumenty nie przekonają pozostałych akcjonariuszy? Galliano Di Marco nie mówi wprost o wycofaniu się ze Stalexportu, ale zwraca uwagę, że działalność autostradowa obarczona jest sporym ryzykiem związanym z niestabilną polityką w Polsce. Niewykluczone jednak, że w ramach kompromisu zaproponują wyższą cenę emisyjną akcji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu