Po sprzedaży hurtu Eurocashowi przyszła pora na segment detaliczny. Emperia chce za niego 900 mln zł.
Perłą w koronie detalicznego ramienia Emperii są supermarkety Stokrotka. Jest ich 184, a spółka zapowiadała dynamiczną ekspansję. Teraz staje to pod znakiem zapytania.
— Chcemy sprzedać ramię detaliczne spółki, bez nieruchomości. Zainteresowani są inwestorzy branżowi, a także fundusze. Trwa konsolidacja rynku, to bardzo dobry moment na sprzedaż sieci — mówi Artur Kawa, prezes Emperii.
Spółka czeka na niewiążące oferty do końca sierpnia. Umowę chce podpisać w grudniu, a całą transakcję zamknąć w marcu przyszłego roku. Cena wywoławcza — 900 mln zł.
— Nie mamy sentymentów. Od akcjonariuszy zależy, czy pieniądze ze sprzedaży przeznaczymy na dywidendę lub skup akcji własnych czy na nowy projekt biznesowy — mówi Artur Kawa.
Sprzedaż segmentu dystrybucyjnego zaskoczyła analityków. Nie ma zgody co do oceny poczynań Emperii.
— Z punktu widzenia akcjo-nariuszy to bardzo dobry ruch. Zarząd podjął odważną, ale słuszną decyzję — mówi Michał Potyra, analityk Unicredit CAIB.
Wątpliwości ma Adam Kaptur z DM Milennium.
— To zaskakujący ruch, przy okazji umowy z Eurocashem spółka komunikowała chęć pozostania w segmencie detalicznym. Emperia chce za niego bardzo dużo pieniędzy — według obecnych wycen rynkowych detal wraz z nieruchomościami jest wart 600 mln zł — mówi Adam Kaptur.
Kto może być zainteresowany Stokrotkami i przyległościami, czyli delikatesami Delima i sklepami Społem Tychy?
— Można oczekiwać, że format supermarketowy będzie w kolejnych latach najbardziej zaciekłym polem bitwy dla operatorów dużych formatów, którzy poszukują szans na rozwój. Gracze tacy jak Tesco czy Carrefour działają tu bardzo dynamicznie. Jeronimo Martins również deklaruje bardzo wysokie inwestycje na rozwój w najbliższych latach — ocenia Krzysztof Badowski, ekspert firmy Roland Berger.
Operatorzy hipermarketów milczą.
— Bardzo wiele doniesień dotyczących przetasowań na rynku okazuje się plotkami — dlatego też z założenia nie komentujemy informacji o przejęciach czy zmianach właścicielskich — mówi Michał Sikora, rzecznik Tesco.
Zainteresowany może być też fundusz Mid Europa Partners, który kupił Żabkę.
— Przejęcie Stokrotki pozwoliłoby na wejście w drugi z trzech najbardziej atrakcyjnych segmentów detalu spożywczego: convenience, supermarkety i dyskonty — mówi Krzysztof Badowski.
Emperia ciągle czeka na zgodę UOKiK na sprzedaż Tradisu (części dystrybucyjnej) Eurocashowi. Ma za to otrzymać ponad 900 mln zł.