Enea o perspektywach na 2012

MICH, KZ
opublikowano: 29-02-2012, 11:32

- Rok 2012 będzie raczej rokiem spłaszczania trendu - powiedział Hubert Rozpędek, członek zarządu Enei ds. ekonomicznych.

- Mamy obawy, czy utrzymamy dynamikę przychodów z ubiegłego roku. Chcemy odbudować pozycję w segmencie obrotu, zmniejszając marże - dodał Rozpędek.

W IV kw. 2011 przychody spółki wzrosły o 25 proc. do 2,5 mld zł, EBITDA o 8,4 proc. do 267 mln zł, a zysk netto o 9 proc. do niespełna 80 mln zł.

- Wyniki Enei okazały się gorsze od naszych założeń i rynkowego konsensusu, a jednym z głównych tego powodów była podwyższona amortyzacja i wyższe o 24 mln zł rezerwy na świadczenia pracownicze. Zawiódł segment wytwarzania, który wypracował tylko 57,9 mln zł zysku operacyjnego wobec zakładanych przez nas 100 mln zł, ale było to spowodowane przede wszystkim odchyleniem na amortyzacji, która była wyższa od założeń o 33 mln zł. Za pozostałą część różnicy odpowiadają podwyższone koszty transportu węgla oraz wzrost kosztów pracy o 13 mln zł. (...) Podsumowując, wyniki Enei są rozczarowujące, ale odchylenie od prognoz choć istotne w ujęciu kwartalnym, raczej nie powoduje konieczności istotnej korekty oczekiwań na 2012 - komentuje Kamil Kliszcz, analityk DI BRE Banku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MICH, KZ

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Enea o perspektywach na 2012