Energy5 podbija Europę

Partnerem publikacji jest Energy5
opublikowano: 2022-01-25 16:47

Czołowy producent konstrukcji fotowoltaicznych zaczyna szerszą ekspansję zagraniczną. Europa planuje 200 GW nowych farm fotowoltaicznych do 2030, co jest niepowtarzalną szansą rozwoju

Energy5 jest firmą wyspecjalizowaną w projektowaniu oraz produkcji systemów mocowań paneli fotowoltaicznych dla farm wolnostojących, w tym trackerów, oraz systemów dachowych. Do tej pory spółka dostarczyła swoim klientom produkty i rozwiązania do budowy instalacji o mocy blisko 2 GW. Rekordowy dla Spółki rok 2021 jest platformą do dalszego rozwoju w Europie.

Optymalny moment

— Spółka Energy5 powstała w 2015 roku w odpowiedzi na rosnące potrzeby rynku, kiedy pojawiły się regulacje pozwalające realizować takie projekty. Z perspektywy widać, że był to właściwy moment na start — przyznają założyciele: Piotr Żbikowski, Tomasz Bieńkowski, Marek Lewandowski oraz Cezary Rutkowski.

— To był optymalny moment, by powalczyć o kawałek rynkowego tortu. Od początku stawialiśmy na produkcję i autorskie rozwiązania dedykowane klientom, nie tylko na sam produkt. Cel był jasny: być w Polsce producentem numer 1 certyfikowanych, trwałych i bezpiecznych systemów mocowań dla branży PV. Od początku postawiliśmy na własny dział R&D. Stale śledzimy potrzeby klientów i trendy na rynku. Jeśli zajdzie taka potrzeba, jesteśmy w stanie bardzo szybko wprowadzić nowy produkt — uzupełnia Piotr Żbikowski, prezes zarządu Energy5.

Być krok przed konkurencją

Choć Energy5 działa na rynku zaledwie sześć lat, już zbudowała w kraju solidną pozycję. Od początku stawiali na innowacyjne produkty, szyte na miarę, adresujące realne potrzeby klientów.

— Staramy się być krok przed konkurencją. Wszystko planujemy dużo wcześniej, przewidujemy, co się będzie działo na rynku, jakie potrzeby mogą mieć klienci. Nie boimy się podejmować ryzyka. I to się opłaciło — mówi Marek Lewandowski, dyrektor operacyjny Energy5.

— Przewagę konkurencyjną zapewnia nam kompleksowość usług i rozwiązań, co przekłada się na bezpieczeństwo inwestycji klientów. Od początku przyjęliśmy, że nasze rozwiązania muszą zapewniać klientom komfort na wielu płaszczyznach: od etapu projektowania po 30 lat bezproblemowego funkcjonowania. Dlatego każdy system projektujemy indywidualnie, na jego ostateczny kształt wpływa wiele zmiennych — dodaje Piotr Żbikowski.

Dziś te przewagi to m.in. trackery, również pod moduły bifacjalne, odpowiednia certyfikacja, trwałość konstrukcji w trudnych warunkach i sprawność realizacji zamówień. Dynamiczne zmiany na rynku, regulacje i rosnące ceny prądu kreują imponujące inwestycje w fotowoltaikę mimo potrzeby adaptacji inwestorów do nowej rzeczywistości.

Fotowoltaika ma nieliniową krzywą produkcji energii. Poprzez intensywny rozwój, za którym nie nadąża wydajność sieci przesyłowej w tzw. peak’u, sieci są przeciążone, a w godzinach porannych i popołudniowych produkowana jest niewystarczająca ilość energii.

Problem ten częściowo rozwiązuje wprowadzony na rynek przez Energy5 tracker.

— To rozwiązanie, które samodzielnie zaprojektowaliśmy i testowaliśmy przez ostatnie dwa lata. Założeniem jest optymalizacja produkcji rano i po południu, poprawa stopy zwrotu z inwestycji i maksymalizacja produkcji energii elektrycznej. Jako jedna z niewielu spółek w Europie posiadamy rozwiązanie odporne na trudne warunki atmosferyczne — tłumaczy Marek Lewandowski.

Kolejnym przykładem nowych produktów są tzw. agrofarmy fotowoltaiczne, nad którymi dział R&D Energy5 pracuje od ponad dwóch lat. Celem spółki jest montaż paneli fotowoltaicznych na terenach rolnych. Konstrukcje PV nie przeszkadzają rolnikom, równocześnie gwarantują realną ochronę od nadmiernego nasłonecznienia, nawałnic i opadów niszczących uprawy.

Dodatkowo Energy5 jako pierwszy producent konstrukcji pod panele PV na polskim rynku wprowadził do obrotu zestaw rozwiązań, które posiadają Krajową Ocenę Techniczną (KOT), wykraczającą poza stosowane do tej pory w ramach normy zharmonizowanej PN-EN 1090-1.

Rosnąć wraz z klientem

Twórcy Energy5 podkreślają, że celem jest budowa długoterminowych relacji z klientami.

— Zakładając, że chcemy się rozwijać szybciej niż rynek, musieliśmy postawić na budowę marki, która zaopiekuje się klientem i będzie z nim w stałym kontakcie. Dziś te relacje procentują — mówi Piotr Żbikowski.

Każda realizacja przynosiła spółce kolejne zlecenia.

— Nasi klienci to często spółki z zagranicznym kapitałem. Dobrze się nimi zaopiekowaliśmy w Polsce, więc z czasem zaczęli zabierać nas ze sobą za granicę — dodaje Marek Lewandowski.

Pomysł na ekspansję

Dziś spółka rozpoczyna ekspansję w kierunku Europy Zachodniej, krajów bałtyckich oraz krajów południa Europy.

— Polska pozostanie dla nas najważniejszym rynkiem. Jest tu sporo do zrobienia, szczególnie przy wysokich cenach energii i konieczności odejścia od energetyki węglowej. Z niczego nie rezygnujemy. Widzimy jednak olbrzymi potencjał w Europie, klienci sami się do nas zgłaszają. Analizując plany klimatyczne krajów Unii Europejskiej, uznaliśmy, że musimy tam być. Potencjalny, skumulowany wzrost wolumenu instalacji fotowoltaicznych w samej UE przez najbliższe 10 lat to blisko 200 GW — mówi Marek Lewandowski.

— Energy5 dojrzewa, wraz ze spółką dojrzewamy my. Podjęliśmy decyzję o ekspansji i jesteśmy na to gotowi — sami lub z partnerem. Jeśli znajdziemy odpowiedniego rozmówcę, rozważymy propozycję poszerzenia akcjonariatu — mówi Piotr Żbikowski.

Układ partnerski

Jego zdaniem dodatkowy zastrzyk kapitału mógłby przyspieszyć rozwój na rynkach zagranicznych i szybciej wyskalować biznes. — Trzeba odpowiednio przygotować zasoby, by móc obsłużyć inwestycje fotowoltaiczne w Europie i skorzystać z obecnej szansy. Rynek się profesjonalizuje, mniejsi gracze łączą się z większymi, szykują się na inwestycyjny boom. Rozważamy różne opcje. Możemy zaproponować partnerom nasz sposób na biznes, naszą wizję rozwoju sektora fotowoltaiki. Oni mogą nam dać doświadczenie na zagranicznych rynkach. Zyskamy wszyscy. Nic jednak za wszelką cenę. To musi być układ partnerski — podkreśla Piotr Żbikowski.

Rentowny model działania
Michał Portalewski
partner zarządzający w Excalibur Capital, wyłączny doradca spółki odpowiedzialny za strategię rozwoju

Widzimy coraz większą aktywność w transakcjach z sektora OZE zarówno w Polsce, jak i w Europie. Energy5 ma potencjał, by zwiększyć skalę za granicą. Spółka ma unikatowy model biznesowy o wysokiej rentowności. Jest producentem z istotnym elementem własności intelektualnej, nie sprowadza komponentów z Dalekiego Wschodu - wytwarza je w Polsce. Systemy montażowe stanowią spory element kosztu w budowie farmy PV, ta część farmy zwykle nie jest sprowadzana z Azji. Zapewnia klientom wsparcie projektowe, serwis posprzedażowy, jakość i bezpieczeństwo dostaw tu i teraz, bez ryzyka, że łańcuchy dostaw mogą się przerwać, co stało się szczególnie istotne w ostatnich latach.