Epizody paniki na Wall Street: 1987, 2002, 2008 i 2011

Wojciech Białek
opublikowano: 12-08-2011, 00:00

W ciągu 11. sesji kończącej się w poniedziałek indeks SP 500 stracił ponad 16 proc. W okresie minionych ponad 60 lat epizody tego typu paniki zdarzały się na Wall Street jedynie trzykrotnie. Pierwszy raz miało to miejsce 19 października 1987 roku dokładnie w dołku ówczesnego giełdowego krachu. Dzień później rozpoczęło się silne odbicie cen akcji w górę (+ 5,3 proc. 20 października 1987 i +9,1 proc. na kolejnej sesji). Październikowe dno paniki zostało przetestowane na początku grudnia, po czym nadeszła 2-letnia fala hossy.

Na następny atak podobnej paniki trzeba było czekać do 22 lipca 2002 roku. Dołek ówczesnej fali wyprzedaży (bankructwo firmy Enron) został ustanowiony dzień później, a 24 lipca SP 500 skoczył w górę o +5,7 proc., rozpoczynając korekcyjne odbicie. Lipcowy dołek został przetestowany w październiku 2002 roku, a od tamtej pory na Wall Street rozpoczęła się wieloletnia fala hossy.

I wreszcie z podobną skalą paniki mieliśmy do czy- nienia 7 października 2008 roku. Wtedy lokalny dołek wypadł dopiero 3 sesje później 10 października, a na następnej sesji po dołku indeks skoczył w górę o ponad 11 proc. Dno bessy ustanowione zostało 5 miesięcy później, w marcu 2009 roku, po czym nadeszła dwuletnia fala hossy.

Jak widać z tego zestawienia, wtorkowe odbicie SP 500 w górę o 4,7 proc. można potraktować jako potwierdzenie poprawności przedstawionej analogii i sygnał, że amerykański rynek najprawdopodobniej rozpoczął już korekcyjne odbicie w górę. Na podstawie przedstawionej analogii testu dołka ostatniej paniki — i początku nowej hossy analogicznego do początków hossy z grudnia 1987 r., października 2002 r. i marca 2009 r. — można się spodziewać za około trzy miesiące, czyli w listopadzie tego roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Białek

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy