Era bez władz na papierze

Katarzyna Latek
opublikowano: 2010-05-10 00:00

Sąd odmówił dokonania zmian w KRS, aż wyjaśni się, do kogo należy spółka.

Żaden z członków zarządu firmy wartej miliardy nie jest w rejestrze

Sąd odmówił dokonania zmian w KRS, aż wyjaśni się, do kogo należy spółka.

Pod koniec kwietnia Polska Telefonia Cyfrowa przeżyła wstrząs. Centralne Biuro Śledcze zatrzymało dwóch wysokich rangą menedżerów spółki. Byli to Tomasz H. i Klaus T., którym postawiono zarzuty działania na szkodę firmy. Obaj zostali zwolnieni, ale nie pracują już w spółce — jeden z nich złożył rezygnację, a drugi został odwołany. Natychmiast znaleziono dla nich zastępstwo, mimo to PTC stanęła przed poważnym problemem. A to dlatego, że Era z powodu konfliktu właścicielskiego od lat ma dwa zarządy — jeden, wpisany w KRS, a drugi faktycznie działający. Tomasz H. i Klaus T. to jedyne osoby, które były w obu organach. Dlatego przedstawiciele PTC natychmiast zwrócili się do sądu o wpis do KRS nowych członków zarządu. Sąd rozpatrywał także wniosek o wpisanie do KRS T-Mobile jako wspólnika oraz wpisania Adama Tomczyńskiego jako członka rady nadzorczej PTC (zastąpił w radzie Aleksandra M., któremu również postawiono zarzuty). Chociaż Era apelowała do sądu o niezwłoczne rozpatrzenie wniosku, ze względu na znaczenie tej sprawy dla jej sytuacji, nie udało się. Sąd wniosek rozpatrzył, ale sprawę zawiesił i nie dokonał żadnych zmian w re- jestrze.

"W zgromadzeniu wspólników brali udział wspólnicy, co do których zachodzi niepewność, co do ich stanu posiadania własności w spółce PTC. Nie brał udziału pretendujący do zasadniczej części udziałów Elektrim Telekomunikacja" — zwrócił uwagę sąd. W uzasadnieniu podkreślił, że toczą się sprawy, które rozstrzygną, czy wspólnikiem jest Elektrim Telekomunikacja (joint venture Elektrimu i francuskiego koncernu Vivendi), czy też Elektrim, który już sprzedał swoje udziały niemieckiemu operatorowi T-Mobile.

Sąd uznał też, że istnieją wątpliwości co do prawa zasiadania w radzie nadzorczej pięciu jej członków, więc nie można uznać, że jej decyzje są zgodne z prawem. I postępowanie o wpis do KRS zawiesił — do czasu rozstrzygnięcia przez Sąd Okręgowy, kto właściwie jest wspólnikiem PTC.

Andrzej Pomarański, rzecznik Ery, przekonuje, że kwestie właścicielskie nie odbijają się na pracy spółki.

— Zawieszenie postępowania nie ma wpływu na funkcjonowanie firmy oraz jej organów, gdyż wpis do KRS ma jedynie charakter informacyjny, a uchwały organów spółki mają moc wiążącą i są konstytutywne. Zarząd PTC działa w pełnym składzie, a firma prowadzi normalną działalność —mówi Andrzej Pomarański.

Wszelkie zobowiązania wynikające z umów i kontraktów są terminowo realizowane. Sytuacja nie ma również najmniejszego wpływu na obsługę klientów oraz oferowane produkty i usługi.

— Dodatkowo należy podkreślić, że ten sam sąd rejestrowy prawomocnym postanowieniem z dnia 13 lipca 2006 roku wykreślił Elektrim Telekomunikacja jako wspólnika PTC — zauważa rzecznik Ery.