Estonia chce pierwsza na świecie dać „dowody tożsamości” botom AI

Bloomberg, MD
opublikowano: 2026-06-17 14:44

Premier Kristen Michal ogłosił, że Estonia zamierza przyznać botom sztucznej inteligencji (AI) numery identyfikacyjne. Celem jest lepsza kontrola i ograniczenie dostępu oraz uprawnień posiadanych przez takie boty wykonujące działania w imieniu ludzi i firm, informuje Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

- Nie może być tak, że ktoś jest zmuszany do udzielania asystentowi AI dostępu do wszystkich swoich praw, usług i danych. Agenci muszą mieć ograniczone, kontrolowane i audytowalne uprawnienia – napisał Michal w serwisie X. - Jeśli będziemy działać szybko i mądrze, Estonia może stać się krajem, który pomoże kształtować międzynarodowe standardy w tej dziedzinie – dodał.

Nie przekazał żadnych szczegółów dotyczących terminu rozpoczęcia programu.

Bloomberg przypomina, że licząca 1,3 mln mieszkańców Estonia znana jest z zaawansowanych usług cyfrowych i e-administracji. Estoński program e-rezydencji, czyli cyfrowy „dostęp do estońskiego państwa” dla przedsiębiorców z całego świata, pozwalający im prowadzić firmę w Unii Europejskiej bez przeprowadzki, przynosi miliony dolarów z podatków. Ma zostać rozszerzony o asystentów AI.

Premier Estonii powołał specjalną radę doradczą ds. sztucznej inteligencji. W jej skład wchodzą przedsiębiorcy z branży technologicznej, m.in. prezes Bolt Technology. Niedawno szef rządu podczas sesji „vibe codingu” stworzył „kokpit premiera” w modelu Claude, który zebrał i uporządkował priorytety polityki rządu.

Estonia chce być światowym liderem w wykorzystaniu AI

W kwietniu premier Estonii deklarował, że chce ona stać się światowym liderem w wykorzystaniu sztucznej inteligencji. W tym celu zatwierdzono 15 projektów z zakresu rozwoju umiejętności, opieki zdrowotnej, przedsiębiorczości, sektora publicznego, edukacji i infrastruktury, dzięki którym ma nastąpić przyspieszenie wdrażania sztucznej inteligencji w Estonii i wzmocnienie konkurencyjności kraju.

- Sztuczna inteligencja pozwala firmom zwiększać produktywność, a rządowi świadczyć szybsze i lepsze usługi. Nasze ambicje mogą również przynieść Estonii znaczące korzyści gospodarcze. Jeśli za dziesięć lat będziemy europejskim liderem we wdrażaniu sztucznej inteligencji, może to zwiększać gospodarkę o 1–2 proc. rocznie, czyli o 400–800 mln EUR – mówił Michal.

Premier zapowiadał, że celem jest, aby w ciągu najbliższych 18 miesięcy co najmniej 100 tys. osób w całej Estonii wzięło udział w bezpłatnych warsztatach poświęconych sztucznej inteligencji.