Wszystkie największe europejskie giełdy zakończyły środowe notowania spadkami. Wiadomości o wynikach kwartalnych spółek wskazują, że dotknęły je negatywne skutki umocnienia się euro wobec dolara. Nastrojów inwestorów nie poprawiły spadki w pierwszej fazie notowań na giełdach w USA.
Osłabienie amerykańskiej waluty wobec euro spowodowało wyraźny spadek wartości sprzedaży kwartalnej Sodexho Alliance, drugiej firmy cateringowej świata. Wywołało to wyprzedaż jej akcji na giełdzie w Paryżu.
Umocnienie się franka szwajcarskiego wobec dolara zredukowało tymczasem szacowaną wysokość zysków z polis ubezpieczeniowych i inwestycji Swiss Re, drugiej firmy reasekuracyjnej na świecie. Jej akcje także wyraźnie staniały.
Duże rozczarowanie wywołała wiadomość o osiągnięciu przez Logitech International, największego na świecie producenta myszek komputerowych, kwartalnego zysku operacyjnego o połowę niższego od zapowiadanego. Wartość rynkowa spółki spadła w środę prawie o jedną trzecią.
W pierwszej fazie sesji spadała cena papierów Diageo, największego na świecie producenta napojów alkoholowych. Spółka zapowiedziała, że mimo ostatnich przejęć w drugiej połowie roku nie liczy na wyraźną poprawę zysku. Pod koniec sesji inwestorzy zaczęli kupować jej akcje. Ostatecznie kończyły notowania wzrostem kursu.
Inwestorzy sprzedawali akcje Ericssona i ABN Amro. Analitycy Deutsche Banku utrzymali rekomendację 'sprzedaj' dla papierów szwedzkiego konceru telekomunikacyjnego i obniżyli z 'kupuj' do 'trzymaj' rekomendację akcji holenderskiego banku.
Wbrew nastrojom panującym na rynku potoczyły się notowania Nokii. Lehman Brothers poinformował, że sprzedaż komórek w Europie wzrosła w czerwcu o 14 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku i o 10 proc. w porównaniu z majem. Kurs Nokii osiągnął w środę najwyższy poziom od sześciu miesięcy.
MD