Notowania na giełdach europejskich rozpoczęły się od wzrostów. Jednak dobry nastrój wśród graczy spowodowany wtorkowym rajdem amerykańskich indeksów nie trwał długo. Indeksy niwelowały poranne zwyżki po słabych danych dotyczących bezrobocia w strefie euro. Dopiero kontynuacja zwyżek na otwarciu za oceanem ponownie pomogła europejskim indeksom odrobić straty. Na fali wyników Cisco popytem wśród graczy cieszyły się walory spółek technologicznych. Mocne wzrosty zanotował m.in. Alcatel i Philips. Wzrostu kursu Nokii nie powstrzymała informacja o planach zwolnień 900 osób. Rynek bardzo pozytywnie odnosi się do działań mających na celu odchudzenie grupy Vivendi Universal. Informacje o planach sprzedaży amrykańskiej spółki produkującej gry video podbiła w trakcie sesji kurs francuskiego giganta o blisko 6 proc. Wzrost ceny baryłki ropy do 27 dolarów wzmocnił wycenę firm sektora naftowego. Wśród największych koncernów notowanych na europejskich giełdach najlepiej zaprezentował się Royal Dutch Petroleum. Tymczasem kapitał wycofywał się z reprezentantów sektora finansowego. Pomimo wzrostowego otwarcia słabo zaprezentował się Royal Bank of Scotland, którego wynik brutto był zgodny z oczekiwaniami analityków jednak gwałtowny wzrost poziomu złych długów w portfelu banku poważnie zaniepokoił inwestorów. SG