Europejskie giełdy zakończyły w większości środowe notowania wzrostami. Do kupna akcji zachęcały inwestorów dobre wiadomości przekazywane przez największe spółki. W ostatniej fazie notowań pogorszyła nastroje słaba reakcja rynków w USA na dobre dane makroekonomiczne.
Największa europejska sieć supermarketów, francuski Carrefour podniósł prognozę wzrostu tegorocznej sprzedaży. Poprawiło to nastroje wokół spółek branży handlu detalicznego. Poza akcjami wspomnianego Carrefoura, zdrożały papiery niemieckiego Metro Group, a także holenderskiego Ahold.
Popytem cieszyły się akcje największych europejskich grup przemysłowych, niemieckiego Siemensa i szwedzko-szwjacarskiego ABB. Popyt na papiery pierwszej ze spółek wywołało podniesienie jej rekomendacji przez J.P Morgan. Analitycy spodziewają się poprawy wyników oddziałów koncernu działających na rynku telekomunikacyjnym. Prognozują także wzrost wartości kontrolowanego przez Siemensa Infineon Technologies.
Kurs akcji ABB odreagował ostatnie spadki. W czwartek spółka zapowiedziała emisję obligacji zamiennych o wartości 1 mld EUR. Podobnie jak Adidas-Salomon, który po raz pierwszych w historii zdecydował się na emisję obligacji zamiennych, koncern chce skorzystać z wciąż niskich stóp procentowych.
Rozczarował inwestorów Munich Re. Akcje spółki taniały w czasie ostatnich sesji w związku z pogłoskami o planach podniesienia jej kapitału. W środę Standard & Poor’s obniżył rating największego na świecie reasekuratora, w czwartek poinformował on o zakończeniu stratą piątego kwartału z rzędu. Co gorsza, była ona wyższa niż przed rokiem.
Przecena papierów Munich Re zaszkodziła innym spółkom sektora ubezpieczeniowego. W Londynie w dół poszła cena akcji Royal & Sun Alliance.
Mocno staniały akcje Newcastle United. Pierwszoligowy klub angielski nie zakwalifikował się w środę do rozgrywek Ligi Mistrzów. Poza rozczarowaniem czysto sportowym porażka ma także wymiar finansowy. Kluby grające w ubiegłorocznej edycji Ligi zwiększyły swoje przychody średnio o 16 mln USD.
MD