Europejska waluta znów rośnie kosztem dolara

Marek Wołos
opublikowano: 2008-05-07 00:00

Drożejąca ropa i pozostałe surowce stały się silnym bodźcem do osłabienia dolara. Kurs EUR/USD na drugiej sesji zwyżkował w pobliże 1,56. To dało impuls do zakupów złotego. Notowania USD/PLN spadły do 2,2050, a kurs euro znalazł się poniżej 3,44.

Impulsem do aprecjacji euro stały się dobre informacje z Eurolandu. Odczyt wskaźnika PMI okazał się lepszy od prognoz. To dowód, że europejska gospodarka nie odczuwa spowolnienia widocznego w USA. W najbliższych dniach może wzrosnąć awersja do ryzyka na rynkach giełdowych. Zmniejszy to popyt na złotego. EUR/PLN nie powinien wybić się z dotychczasowego przedziału wahań 3,43-3,45. Na rynku eurodolara przed czwartkowym spotkaniem ECB mogą dominować wzrosty. Ważnym oporem dla tej pary pozostaje granica 1,5650. Dziś warto zwrócić uwagę na dane o sprzedaży detalicznej z Eurolandu i serię danych z USA.

Marek Wołos