Europejski rynek akcji odrabiał w poniedziałek straty z ubiegłego tygodnia, najgorszego jak dotąd w tym roku. Inwestorzy czekają na publikację w środę danych o inflacji w USA w sierpniu i czwartkową decyzję Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych. Jest przekonanie o obniżce o 25 pkt bazowych. Rentowność obligacji 10-letnich Niemiec, benchmarku dla eurolandu, rosła w poniedziałek przez niemal cały dzień po tym jak w piątek była najniższa od 8 stycznia. Pod koniec jednak zaczęła minimalnie spadać.
Zdrożało 78 proc. spółek ze Stoxx Europe 600. Popyt przeważał w 18 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożały spółki podróżniczo-wypoczynkowe (2,1 proc.), chemiczne (1,5 proc.) i usług finansowych (1,3 proc.). Najsłabiej na tle rynku wyglądały segmenty spółek motoryzacyjnych (0,1 proc.), handlu detalicznego (0,03 proc.) i nieruchomości (-0,2 proc.).
W Londynie FTSE100 rósł o 1,1 proc., najmocniej od miesiąca. Najmocniej drożały akcje operatora gier hazardowych Entain (5,3 proc.).
W Paryżu CAC40 zyskał 1,0 proc., najwięcej od 3,5 tygodnia. Rosły kursy 33 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej drożał budowlany koncern Compagnie de Saint-Gobain (2,4 proc.).
We Frankfurcie DAX zwiększył wartość o 0,8 proc., najwięcej od 15 sierpnia. Drożały akcje 30 z 40 niemieckich blue chipów. Liderem wzrostów był Sartorius (6,2 proc.) z branży biofarmaceutycznej.
