EuRoPol Gaz na razie zarobi więcej za przesył

Anna Bytniewska
17-12-2009, 00:00

Wyższa taryfa nie wygaśnie z końcem roku, bo spółka nie wystąpiła o nową, niższą, jakiej chcą Rosjanie.

Wyższa taryfa nie wygaśnie z końcem roku, bo spółka nie wystąpiła o nową, niższą, jakiej chcą Rosjanie.

31 grudnia 2009 r. traci ważność taryfa EuRoPol Gazu, spółki zajmującej się tranzytem rosyjskiego paliwa przez nasz kraj. Opłaty za przesył były do niedawna kością niezgody, podobnie jak zasady zarządzania spółką, dzięki czemu znalazła się ona w centrum zainteresowania rządów Polski i Rosji.

Korporacyjna sfera

Mimo ogłoszonego przed kilkoma dniami kompromisu między rządowymi negocjatorami Polski i Rosji, EuRoPol Gaz nie złożył wniosku do Urzędu Regulacji Energetyki (URE) w sprawie nowego cennika. Byłby on niższy niż obecny, czego domagali się Rosjanie, którzy według taryfy EuRoPol Gazu rozliczają się za tranzyt błękitnego paliwa przez Polskę do Niemiec. Wiele wskazuje na to, że jeszcze przez jakiś czas będą płacić więcej.

— Wniosek taryfowy nie trafił do URE. Trwają uzgodnienia — mówi Danuta Tarkowska, rzecznik prasowy EuRoPol Gazu.

Odmówiła jednak ujawnienia, z kim są prowadzone. Dotychczas spory w sprawie taryfy toczył między sobą polsko-rosyjski zarząd EuRoPol Gazu. Teraz sprawa jest o tyle zastanawiająca, że akcjonariusze EuRoPol Gazu, mający po 48 proc. akcji, czyli rosyjski Gazprom i Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG), na przełomie października i listopada poinformowały, że porozumiały się co do taryfy EuRoPol Gazu. Waldemar Pawlak, minister gospodarki, zapewniał, że zagwarantuje ona spółce 2-procentową rentowność.

— Taryfa EuRoPol Gazu nie leży w zakresie negocjacji międzyrządowych. To już sfera ustaleń korporacyjnych. PGNiG i Gazprom złożyły nam oświadczenie, że porozumiały się w tym zakresie. Więc niech sformułują wniosek taryfowy według tego porozumienia — mówi Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Ropy i Gazu Ministerstwa Gospodarki.

Duży poślizg

Porozumienie nie przełożyło się jednak na tempo prac nad taryfą.

— Opracowanie wniosku taryfowego to już rola EuRoPol Gazu. Jego akcjonariusze, czyli PGNiG i Gazprom, bezpośrednio się tym nie zajmują. Żeby taryfa mogła wejść w życie od 1 stycznia 2010 r., wniosek o jej zatwierdzenie powinien trafić do regulatora najpóźniej 45 dni przed wygaśnięciem starej — twierdzi Sławomir Hinc, wiceprezes PGNiG, członek rady nadzorczej EuRoPol Gazu.

Czyli w połowie listopada, a jest już połowa grudnia.

EuRoPol Gaz wejdzie więc w nowy rok ze starym cennikiem. Nawet jeśli spółka złoży wniosek w tym tygodniu, to mało prawdopodobne, że URE zdąży go zaaprobować do końca roku.

— Być może spółka czeka na ratyfikację porozumienia międzyrządowego — mówi Tomasz Kowalak, dyrektor departamentu taryf URE.

Anna Bytniewska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / EuRoPol Gaz na razie zarobi więcej za przesył