Extra dokupi Polmo Szczecin

Paweł Janas
19-04-2001, 00:00

Extra dokupi Polmo Szczecin

Szczecińska Extra, większościowy inwestor Polmo Szczecin, chce dokupić 15 proc. akcji, które należą do pracowników. Na razie sytuacja motoryzacyjnej firmy jest trudna. By się uratować, musi wyprzedawać nieruchomości.

Według nieoficjalnych informacji, szczecińska spółka akcyjna Extra zajmująca się m.in. sprzedażą alkoholi oraz obrotem wierzytelnościami, dąży do przejęcia pełnej kontroli nad znajdującą się w kryzysie firmą Polmo Szczecin. Kilka tygodni firma Extra odkupiła od NFI Piast 33-proc. pakiet akcji szczecińskiego producenta części samochodowych. Od pozostałych funduszy przejęła 27 proc. walorów.

— Extra dąży do objęcia pełną kontrolę Polmo Szczecin. Obecnie zadeklarowała chęć odkupienia od pracowników firmy 15-proc. pakietu akcji. Kiedy ten cel zostanie osiągnięty, pozostanie jeszcze do zdobycia 25-proc. pakiet znajdujący się w posiadaniu Skarbu Państwa — mówi pragnące zachować anonimowość źródło.

Sławomir Hamkało, prezes Extry, i Marian Wyszyński, wiceprezes — upoważnieni do kontaktów z prasą — byli wczoraj nieuchwytni.

Wsparcie inwestora

Na razie Polmo otrzymało obietnicę pomocy w sfinansowaniu zakupu materiałów do bieżącej produkcji. Spółka Extra przekazała również pieniądze na wypłaty zaległych pensji za luty oraz spłaciła część zobowiązań Polmo.

— Spółka od kilku lat przynosi straty. Nie dostaliśmy pensji za marzec, nieznane są losy wynagrodzeń za kwiecień. Ponad 1 mln zł zakład zalega wobec ZUS, a zarząd przejął na bieżące potrzeby środki z kasy zapomogowej i fundusze związkowe. Osoby zwolnione z końcem lutego i z końcem marca nie otrzymały odpraw — twierdzi Jan Sowiński, przewodniczący ZZ Solidarność 80.

W 1998 r. w zakładzie pracowało ponad 800 osób. Zatrudnienie stopniowo spadało, ale redukcje nabrały przyśpieszenia w wyniku kryzysu, który od 2000 r. dotknął polską motoryzację. W tym roku zwolniono 140 pracowników z 460-osobowej załogi. Na koniec roku ich liczba, zdaniem Tomasza Zawackiego, prezes Polmo, może spaść do 260.

Przetrwać na rynku

Prezes zapowiada jednocześnie działania restrukturyzacyjne, które mają postawić zakład na nogi. Poza redukcją zatrudnienia firma chce nastawić się na produkcję części na rynek wtórny oraz zwiększyć eksport na rynek niemiecki, m.in. do Steyera.

— Będziemy również kontynuować wyprzedaż aktywów spółki, głównie nieruchomości fabrycznych. W ubiegłym roku były to transakcje za 6 mln zł. W tym roku na pewno nie będą mniejsze — dodaje szef Polmo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Extra dokupi Polmo Szczecin