Faber nazwał ich „zgrają profesorów”, których programy polityki monetarnej okazały się „całkowitą porażką”.

- W jednym się zgadzamy. Gospodarka rynkowa funkcjonuje najlepiej, ponieważ jej przeciwieństwem są socjalizm, komunizm i centralne planowanie, które poniosły klęskę. Ale teraz demokracje wprowadziły system, który zasadniczo sprowadza się do kierowania przez zgraję profesorów, którzy decydują o inflacji, stopach procentowych, ilości pieniądza. Świat oszalał dając im taką władzę – powiedział.
Faber jest zdania, że polityki banków centralnych zawiodły, a obietnice wydłużenia programów luzowania ilościowego nie pomogą.
- Ich polityki w przeciągu ostatnich 20 lat okazały się całkowitą porażką, a teraz ci sami ludzie okazują desperację, bo stopniowo tracą swój prestiż i wiarygodność, więc podwajają lekarstwo, które nie działa i nie zadziała – dodał.