Faktoring zagraniczny ułatwia życie firmom

Marta Walczak
opublikowano: 2011-09-08 00:00

Różnica między faktoringiem krajowym a zagranicznym, szczególnie w granicach Unii Europejskiej, jest niewielka.

Usługa przyspieszająca uzyskanie należności pomaga też zabezpieczyć się przed ryzykiem kursowym

Różnica między faktoringiem krajowym a zagranicznym, szczególnie w granicach Unii Europejskiej, jest niewielka.

Faktoring zagraniczny (eksportowy) dotyczy transakcji, w przypadku których odbiorcami są firmy spoza granic Polski, a wystawcami faktur, polscy eksporterzy. Ten rodzaj faktoringu stosuje się zarówno w opcji z przejęciem ryzyka niewypłacalności dłużnika — tzw. faktoring pełny — jak i w opcji bez przejęcia ryzyka — faktoring niepełny. Tak jak w przypadku faktoringu krajowego, tu również wykupywane są faktury przed terminem ich płatności. Waluta, w której odbywa się sprzedaż, może być dowolnie ustalona między dostawcą krajowym i odbiorcą zagranicznym i nie ma większego znaczenia dla faktora.

Jak to działa?

— W ramach faktoringu zagranicznego wszelkie rozliczenia związane z usługą dokonywane są w tej walucie, w której wystawiono fakturę. Oznacza to, że klient dostaje od banku zapłatę np. w euro i dłużnik płaci w tej samej walucie. Dzięki temu nie następuje żadne przewalutowanie, a co za tym idzie — wahania kursu walut nie mają wpływu na wzrost lub spadek kosztów usługi faktoringowej — mówi Paweł Kacprzak, dyrektor ds. faktoringu Raiffeisen Bank Polska.

Niewątpliwą zaletą faktoringu zagranicznego jest całkowite wyeliminowanie ryzyka związanego z kursami walut.

— Faktoring zagraniczny, rozliczany w walucie faktury, jest bez wątpienia narzędziem służącym ograniczaniu ryzyka kursowego. Firma, która korzysta z tego rodzaju faktoringu, może mieć pieniądze do dyspozycji już w ciągu dwa dni od daty wystawienia faktury. Są wypłacane w walucie faktury, a to praktycznie likwiduje ryzyko kursowe. Co ważne, w przypadku faktoringu w walutach obcych zarówno finansowanie, jak i koszt opłaty faktoringowej są rozliczane w tej samej walucie. Źródłem zapłaty są pieniądze otrzymane od kontrahentów zagranicznych — tłumaczy Dariusz Steć, członek zarządu Polfactora.

Różnice

Różnice między faktoringiem krajowym a zagranicznym są niewielkie. Dotyczą głównie pochodzenia kontrahentów firmy korzystającej z tego rozwiązania, ale nie tylko.

— W związku z pewnymi różnicami między faktoringiem krajowym a zagranicznym stosuje się różne stopy procentowe. Dla rozliczeń krajowych jest to WIBOR, natomiast dla zagranicznych stopa odpowiadająca krajowi pochodzenia kontrahenta. Należy zauważyć, że całkowity koszt faktoringu krajowego jest wyższy niż zagranicznego. W przypadku skupu faktur wystawionych na klientów pochodzących z krajów strefy euro, koszt faktoringu zagranicznego jest średnio nawet o około 0,5 proc. kwoty faktury niższy od kosztu finansowania krajowego, w przypadku którego bank skupuje faktury wystawione na polskich odbiorców. Wynika to z różnicy stóp procentowych w Polsce i w strefie euro — wyjaśnia Sebastian Grabek, dyrektor departamentu faktoringu HSBC Bank Polska.

Dla kogo?

Nie każdemu przedsiębiorstwu opłaca się korzystać z faktoringu zagranicznego. Przed wyborem tego sposobu finansowania konieczne jest dokładne przeanalizowanie własnych potrzeb. Eksperci podkreślają, że faktoring to narzędzie dostosowywane do potrzeb danej firmy.

— Z faktoringu eksportowego niepełnego warto korzystać, gdy ryzyko braku zapłaty jest bardzo niskie. Dzieje się tak w sytuacji, gdy kontrahentami są firmy o bardzo dobrej sytuacji finansowej, a historia pomyślnej współpracy z nimi trwa przynajmniej kilka lat. Wówczas faktoring służy firmie do rozwiązania takiego problemu jaki pojawia się np. gdy kontrahent oczekuje znaczącego wydłużenia terminu płatności, a firma ta nie dysponuje takimi pieniędzmi, które pozwoliłyby jej na zaoferowanie mu tak długich terminów zapłaty. Natomiast z faktoringu eksportowego z przejęciem ryzyka, czyli pełnego, warto korzystać, jeżeli chce się nie tylko zapewnić firmie finansowanie, ale również zabezpieczyć się przed ryzykiem braku zapłaty. Warto to zrobić, kiedy nie zna się dokładnie sytuacji finansowej kontrahentów, gdy dopiero nawiązuje się współpracę z nowym odbiorcą lub gdy znacząco zwiększa się sprzedaż eksportową. W takich przypadkach brak spłaty należności może być zagrożeniem dla istnienia firmy. W przypadku każdej z odmian faktoringu zagranicznego firma korzysta z usługi zarządzania należnościami przez bank czy faktora. Jeżeli jest to duża, międzynarodowa instytucja finansowa, wówczas skuteczność jej działań jest znacznie większa niż w przypadku mniejszej instytucji, która nie ma oddziałów na rynku kontrahenta — podsumowuje Sebastian Grabek.