Uproszczenia w wystawianiu faktur nastąpią w planowanym terminie — 1 stycznia 2013 r. To już pewne. Nie zmieniło tego odsunięcie w czasie wejścia w życie obszernej nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług (VAT). Parlament zdecydował, że zacznie ona obowiązywać 1 kwietnia przyszłego roku, a jej tzw. systemowe zmiany w tym podatku dopiero z początkiem 2014 r. Jednak minister finansów (MF) nie chce odkładać odbiurokratyzowania (jak to określa) fakturowania transakcji, w tym także w formie elektronicznej.
Nowela zbyt późno
Jak wyjaśnia Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy MF, nowelizacja ustawy o VAT uchwalona przez Sejm 7 grudnia 2012 r. czeka właśnie na podpis prezydenta, a jej podstawowym celem jest dostosowanie krajowego systemu do prawa Unii Europejskiej, szczególnie przez ściślejsze dostosowanie do dyrektywy Rady 2006/112/WE z 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej oraz wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Część noweli, która zacznie obowiązywać 1 kwietnia 2013 r., nie obejmuje jednak wielu przepisów, w tym m.in. kompleksowo regulujących fakturowanie, dla którychdatą wejścia w życie będzie dopiero 1 stycznia 2014 r.
Tymczasem, jak informuje Wiesława Dróżdż, w związku z obowiązkiem wdrożenia z początkiem przyszłego roku zmian implementujących dyrektywę Rady 2010/45/UE z 13 lipca 2010 r. zmieniającą wspomnianą dyrektywę 2006/112/WE, a dotyczących fakturowania, konieczne jest wprowadzenie odpowiednich regulacji do prawa krajowego. Docelowo materia ta będzie uregulowana w ustawie, na razie jednak harmonizacja z unijnymi przepisami zostanie przeprowadzona dwoma aktami wykonawczymi ministra finansów. Jeden to rozporządzenie z 11 grudnia 2012 r. zmieniające obecne rozporządzenie w sprawie zwrotu podatku niektórym podatnikom, wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarów i usług, do których nie mają zastosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług. Drugi to jeszcze niepodpisane rozporządzenie w sprawie przesyłania faktur w formie elektronicznej, zasad ich przechowywania oraz trybu udostępniania organowi podatkowemu lub organowi kontroli skarbowej (niedawno pisaliśmy o nim szczegółowo).
Według wyjaśnień MF, delegację do ich wydania zawierają obecne art. 106 ust. 8 oraz ust. 10 i 11 ustawy o VAT. Upoważniają one ministra do uregulowania określonych kwestii związanych z fakturowaniem w rozporządzeniach. Nowela ustawy z 7 grudnia 2012 r. przewiduje uchylenie art. 106, w tym również wspomnianej delegacji, z chwilą obowiązywania ustawowych przepisów, które te kwestie regulują, czyli 1 stycznia 2014 r. Wtedy rozporządzenia fakturowe utracą moc. Ich wejście w życie w 2013 r. nie jest sprzeczne z ustawą. To oznacza, że już za kilkanaście dni wprowadzone zostaną zalecenia unijne, dające np. możliwość zapewnienia autentyczności pochodzenia, integralności oraz czytelności treści faktury za pomocą dowolnych kontroli biznesowych, które w firmach służą do ustalenia wiarygodnej ścieżki audytu między fakturą a dostawą towarów lub świadczeniem usług. Jak już pisaliśmy w „Pulsie Biznesu”, nikt nie będzie przedsiębiorcy narzucał sposobu, w jaki zadba, aby jego faktury spełniały trzy istotne warunki, czyli autentyczności, integralności i czytelności.
I obowiązek, i swoboda
— Ustawodawca nakłada na podatnika obowiązek opracowania, przyjęcia i wdrożenia procedur kontrolnych, dając mu przy tym pewną dowolność działania i wybór narzędzi dla kontroli — podkreśla Bogdan Zatorski, kierownik konsultingu w Sage, firmie dostarczającej oprogramowanie dla firm.
Jednak dla przedsiębiorców nadchodzi trudny czas, bo będą musieli zmienić nie tylko przyzwyczajenia, ale również faktyczne zasady fakturowania. Bogdan Zatorski ocenia pozytywnie bardziej przejrzyste i usystematyzowane zasady, ale też zaznacza, że urząd skarbowy znów znajdzie się na uprzywilejowanej pozycji. — Urzędnicy mają 5 lat na naukę zmian, bo tyle trwa okres, przez który mogą kontrolować i weryfikować działania firm. Biznes niestety musi się dokształcić o wiele szybciej — stwierdza Bogdan Zatorski.
Marek Pyznarski, menedżer z Insert (także z firmy oferującej oprogramowanie dla biznesu), przyznaje, że zmiany nie są zbyt rewolucyjne, ale jest ich tak wiele, że to może skomplikować życie przedsiębiorcom. Podobne opinie głosi wielu innych dostawców systemów informatycznych, którzy od kilku miesięcy śledzą prace nad zapowiadanymi zmianami w VAT. Sami zainteresowani w trakcie konsultacji społecznych zwracali uwagę nie tylko na brak czasu na spokojne dostosowanie systemów do zmian, ale także koszty ich aktualizacji. Apel o przesunięcie terminu wejścia w życie nowych rozwiązań nie został wysłuchany, jednak resort finansów uwzględnił część innych uwag organizacji reprezentujących przedsiębiorców.
Noty pozostawione
Najwięcej krytyki przyniosło pierwotne założenie zniesienia not korygujących. W ocenie np. Pracodawców RP to złe rozwiązanie, bo dokument ten funkcjonuje od wielu lat, nie sprawia żadnych problemów, a umożliwia poprawianie drobnych błędów na fakturach w mniej formalny sposób niż faktura korygująca. Podobne stanowisko zajmuje Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan.
Jak podkreśla, obecnie w przypadku stwierdzenia pomyłek w określonych pozycjach faktury może ją skorygować jej nabywca na podstawie wystawionej przez siebie noty korygującej. Likwidacja tego dokumentu mogłaby oznaczać dla podatników zbyt kosztowne poprawianie błędów. Spółka Doradca przypomina, że błędy formalne na fakturze, w tym w danych nabywcy, nie dyskwalifikują tego dokumentu jako podstawy do odliczenia podatku naliczonego. Jednak w większości przypadków podatnicy starają się eliminować z obrotu takie faktury, a użyta w tym celu nota korygująca jest i prostym, i skutecznym narzędziem. Ostatecznie minister finansów utrzymał prawo do jej stosowania. Ogólne zasady wystawiania not korygujących pozostaną takie same. Zrezygnowano natomiast z obowiązku wysyłania odbiorcy noty korygującej w dwóch egzemplarzach i akceptowania jej treści przez odbiorcę w formie pisemnej. Wystarczy tylko uzyskanie akceptacji, a jej sposób pozostawiono do ustalenia przez strony. W ocenie MF, nowe regulacje dotyczące fakturowania w maksymalnie możliwy sposób uproszczą wystawianie faktur. Wydawać je będą mogli także zarejestrowani podatnicy VAT, ale zwolnieni z tego podatku, zachowując zarazem możliwość wystawiania rachunków. Autor rozporządzeń zwraca też uwagę, że większość regulacji ma dla podatników charakter fakultatywny, w związku z tym przedsiębiorcy nie muszą natychmiast zmieniać przyjętych sposobów fakturowania.
450 zł. Na usługi lub towary do takiej kwoty będzie można od 1 stycznia 2013 r. wystawiać faktury uproszczone.
Niektóre uproszczenia i zmiany od stycznia 2013 r.
Faktury uproszczone — będą wystawiane dla sprzedaży o wartości nieprzekraczającej 450 zł lub 100 EUR. Decyzję podejmie wystawca.
Samofakturowanie — nabywca będzie mógł wystawiać faktury w imieniu sprzedawcy i na jego rzecz, dokumentu nie trzeba będzie podpisywać, wybór i sposób zatwierdzania takich faktur ma być efektem wzajemnego porozumienia.
Faktury zbiorcze — będzie szersza możliwość ich wykorzystania, zamiast obecnej możliwości ich wystawiania za transakcje dokonane w ciągu kolejnych 7 dni, podatnicy będą mogli nimi objąć transakcje dokonane w ciągu całego miesiąca kalendarzowego.
Dostawy i usługi wewnątrzwspólnotowe — faktury je dokumentujące będzie można wystawiać nawet do 15. dnia po miesiącu, w którym dojdzie do takich transakcji.
Sprzedaż paliw — dokumentujące ją faktury nie będą musiały zawierać numeru rejestracyjnego samochodu.
e-faktury — ich wystawcy nie będą musieli przed przesłaniem takiego dokumentu uzyskiwać zgody od odbiorcy na otrzymywanie faktur w formie elektronicznej.
Oznaczenia faktur — na fakturach pojawią się następujące określenia: metoda kasowa (zamiast obecnego zwrotu Faktura VAT-MP), samofakturowanie, procedura marży dla biur podróży, procedura marży-towary używane, procedura marży — dzieła sztuki, procedura marży— przedmioty kolekcjonerskie i antyki, odwrotne obciążenie (to ostatnie oznaczenie będzie wymagane przy dostawach i usługach, które rozlicza podatkowo nabywca towaru lub usługi).
OKIEM EKSPERTA
Czy to ułatwienia, to się dopiero okaże
ŁUKASZ WOJTKOWIAK
doradca podatkowy, wspólnik w Kancelarii Prawniczej Włodzimierz Głowacki i Wspólnicy
Niepewność co do ostatecznego brzmienia przepisów na niespełna 2 tygodnie przed ich planowanym wejściem w życie kłóci się z przewodnim hasłem, pod jakim minister finansów wprowadza te zmiany, a mianowicie „ułatwienie”. Ostateczna treść zmian o e-fakturowaniu do dziś nie jest znana. Zmiany jak zwykle są obwieszczane na koniec roku, kiedy podatnicy mają mnóstwo innych obowiązków. Ostateczna też ocena, czy zmiany są ułatwieniem, zależeć będzie od przyszłej praktyki organów podatkowych w stosowaniu nowych przepisów. Przykładowo: brak numeru rejestracyjnego w treści faktury może okazać się pułapką, jeśli z tego powodu organy zaczną kwestionować, czy nabycie paliwa dotyczyło pojazdu związanego z działalnością gospodarczą podatnika i podważać związek kosztu z przychodami (PIT/CIT) czy też prawo odliczenia podatku naliczonego związanego ze sprzedażą opodatkowaną (VAT). Natomiast takie rozwiązania jak faktury uproszczone dla transakcji o niewielkiej wartości czy miesięczne faktury zbiorcze faktycznie mogą okazac się ułatwieniem. Również uproszczenie zasad samofakturowania może przyczynić się do spopularyzowania tej formy dokumentowania.