Famur i Kopex doczekały się uznania

Kamil Koprowicz
opublikowano: 07-09-2012, 00:00

Po wielu miesiącach producenci maszyn górniczych doczekali się pozytywnej rekomendacji

Kwartalne wyniki Famuru i Kopeksu są imponujące. Radzimy kupować akcje obu firm — napisał Zbigniew Porczyk, analityk DM BZ WBK, w raporcie poświęconym producentom maszyn górniczych.

Eksport pociągnie sprzedaż

Kurs Famuru wzrósł o 8 proc. od momentu publikacji rezultatów za II kwartał i przebił ceny docelowe brokerów. Akcje są najdroższe od 5 lat, ale zdaniem Zbigniewa Porczyka z DM BZ WBK, potencjał zwyżek jeszcze się nie wyczerpał. Specjalista wycenił walory firmy na 5,7 zł, o 27 proc. więcej od kursu z GPW.

— Famur odnotowuje rekordowo wysokie wyniki i wydaje się być dobrze zarządzaną spółką z niezłymi perspektywami — uważa Zbigniew Porczyk. Jego zdaniem, średnie prognozy wyników Famuru powinny wzrosnąć o 20-30 proc. na ten rok i o kolejne 10-20 proc. na kolejne lata (patrz obok konsensus).

— Uważamy, że Famur jest w stanie osiągnąć w najbliższej przyszłości eksport na poziomie 20-30 proc. Będzie to jeden z czynników wzrostu przychodów i zysków — dodaje Zbigniew Porczyk. W drugim kwartale spółka wypracowała 401,6 mln zł przychodów, o 23 proc. więcej niż przed rokiem. Zysk netto spółki wzrósł o 77 proc., do 78,4 mln zł. Perspektywy Famuru dobrze oceniają również analitycy DM BDM.

— Famur zdobył kilka kontraktów eksportowych, więc trudno oczekiwać słabszego drugiego półrocza. Spółka jest w stanie wypracować więcej niż 200 mln zł zysku netto w całym roku. Dobre nastawienie inwestorów do Famuru powinno się również utrzymywać w kolejnych miesiącach — mówi Krzysztof Zarychta z DM BDM. Według średniej prognoz analityków, Famur w całym roku wypracuje 184 mln zł zysku netto, 1,215 mld zł przychodów (wzrost o 32 proc.), a zysk operacyjny wyniesie 252,3 mln zł i będzie o 64 proc. wyższy niż w 2011 r.

Dobry, bo tani

Mniejszą popularnością na giełdzie w ostatnich miesiącach cieszył się Kopex. Notowania spółki od połowy lutego znajdują się w trendzie spadkowym, poprawę było widać jednak w ostatnich dniach.

Wczoraj kurs rósł o ponad 4 proc. Nastawienie inwestorów do spółki zmieniły wyniki w drugim kwartale. Zysk netto Kopeksu wzrósł o 68 proc., do 45,5 mln zł. Przychody zwiększyły się natomiast o 13,5 proc., do 522 mln zł. W dalszą poprawę notowań wierzy Zbigniew Porczyk. Jego zdaniem, kurs akcji śląskiej spółki zbyt mocno ucierpiał z powodu negatywnego nastawienia rynku.

— Teraz dobrym pomysłem może okazać się kupno „w dołku”. Perspektywy dla wyników w kolejnych okresach są raczej optymistyczne, a Kopex jest notowany z rozsądnym dyskontem w stosunku do innych przedstawicieli sektora — uważa Zbigniew Porczyk.

Analityk podwyższył zalecenie dla spółki ze „sprzedaj” do „kupuj”. Cena docelowa to 19 zł. To o 14 proc. więcej niż kurs na GPW. Poprzednia pozytywna rekomendacja dla akcji spółki została wydana pół roku temu.

— Spółka powróciła do całkiem dobrej rentowności i ponownie generuje zyski na szybko rozwijającym się rynku maszyn górniczych. Zamówienia powinny zabezpieczyćwyniki Kopeksu za rok finansowy 2012 r. — dodaje Zbigniew Porczyk. Specjalista chwali również nowy zarząd spółki. Jego zdaniem, zmiany kadrowe na górze to szansa na rozwiązanie problemów wewnętrznych i rozpoczęcie prawdziwego procesu restrukturyzacji. Pod koniec czerwca na nowego prezesa Kopeksu został wybrany Andrzej Jagiello. Wcześniej spółką zarządzał Krzysztof Jędrzejewski, znany polski inwestor. Chłodnym okiem na giełdowe możliwości spółki patrzy natomiast Krzysztof Zarychta.

— Wobec Kopeksu podtrzymujemy sceptyczne nastawienie. Na kursie spółki mogą ciążyć niezakończone rozprawy sądowe z Famurem i ewentualne rekompensaty — mówi analityk.

Specjalista zwraca również uwagę na słabsze od konkurenta perspektywy w kolejnych latach. — Poprawa wyników Kopeksu również nie powinna być tak okazała jak w przypadku konkurenta. Rynek może również obawiać się o koniunkturę w branży w przyszłym roku. Przy coraz niższych cenach węgla wydatki na zamówienia maszyn kopalni będą również niższe — dodaje Krzysztof Zarychta.

Akcje obu firm wyceniane są podobnie, biorąc pod uwagę konsensus prognoz na 2012 r. EV/EBITDA dla Famuru to 6,5, a dla Kopeksu 6,7. Relacja ceny do zysku to — odpowiednio 11 i 12.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Koprowicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy