Fed na drodze do normalizacji

  • Mariusz Potaczała
17-03-2014, 00:00

Komentarz walutowy

Rezerwa Federalna nie ma podstaw, by zejść ze ścieżki prowadzącej prosto do zakończenia ery ilościowego luzowania jesienią tego roku. Kluczem do interpretacji stanowiska władz ponownie okażą się w takiej sytuacji projekcje makroekonomiczne, a zwłaszcza te dotyczące optymalnego momentu na podwyżkę stóp procentowych. Ponownie, gdyż podobnie było ostatnio w przypadku decyzji Rady Polityki Pieniężnej o wydłużeniu zobowiązania do utrzymywania rekordowo niskiego kosztu pieniądza do końca września.

W tym kontekście należy przypomnieć także o marcowych prognozach Europejskiego Banku Centralnego, które zakładają powrót presji cenowej do poziomów zgodnych z mandatem Banku w perspektywie dwóch lat. Pozwalają one decydentom przymknąć oko na niskie wartości dynamiki HICP notowane obecnie i uzasadniają brak decyzji o kontynuacji luzowania polityki, co stoi za ostatnim umocnieniem euro. Testem wiary inwestorów w to, że władze pieniężne strefy euro pozostaną obojętne na dezinflację, będą dzisiejsze ostateczne dane obrazujące tendencje cenowe w gospodarce Eurolandu w lutym.

Mimo silnego odbicia inflacji konsumenckiej we Francji powinien przeważyć efekt wyhamowania dynamiki cen w Niemczech, Włoszech, Hiszpanii, Belgii i Holandii. W rezultacie bardzo prawdopodobna jest rewizja wstępnych danych z 0,8 do 0,7 proc. Po ostatnim posiedzeniu EBC reakcja na taki rozwój wypadków będzie jednak nieco przytłumiona. Dążenie Fedu do normalizacji polityki ponownie postawi pod presją waluty emerging markets, w tym złotego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała DM TMS BROKERS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fed na drodze do normalizacji