Finansiści muszą wykrywać biznesowe miny

Materiał sponsorowany
opublikowano: 24-06-2013, 00:00

Specjaliści od finansów zaczynają odgrywać kluczową rolę w zarządzaniu ryzykiem firm — wynika z raportu ACCA

Ostatnie lata kryzysu sprawiły, że silnie wzrosła rola finansistów w zarządzaniu ryzykiem w przedsiębiorstwach. Specjaliści z dziedziny finansów — oprócz realizowania dotychczasowych zadań — muszą też aktywnie uczestniczyć w zarządzaniu ryzykiem przedsiębiorstwa. To właśnie od tej części załogi często zależy obecnie, czy organizacja natrafi na minę, czy też w porę podejmie odpowiednie decyzje, kiedy ominąć pułapkę.

Główny saper firmy

Organizacja ACCA (The Association of Chartered Certified Accountants), zrzeszająca specjalistów z dziedziny finansów na całym świecie, przepytała 2 tys. członków na temat roli, jaką pełnią w zarządzaniu ryzykiem. Na tej podstawie powstał raport „Rules for Risk Management: culture, behaviour and the role of accountants”. Okazuje się, że aż od 93 proc. z nich oczekuje się, by dokonywali analiz wariantowych, czyli by badali rozważane w firmie rozwiązania i wybierali najlepsze z nich. Również od 93 proc. finansistów wymaga się, by analizowali dotychczasowe wyniki finansowe firmy i na tej podstawie wyciągali wnioski, które pozwolą w przyszłości uniknąć popełnionych błędów. Często od członków ACCA oczekuje się też, by badali wrażliwość prognoz na wahania(86 proc.), przewidywali możliwe skutki uboczne podejmowanych decyzji (85 proc.) i tworzyli listę potencjalnych ryzyk (85 proc.). Wszystkie te zadania mają ogromne znaczenie dla przyszłości firmy i mogą zdecydować o jej „być albo nie być”.

— Od ekspertów w dziedzinie finansów oczekuje się dziś nie tylko rozumienia liczb w dokumentach księgowych, ale także rozumienia wpływu, jaki dynamika tych liczb może mieć na rozwój biznesu. Są tam zaszyfrowane możliwości rozwoju danej instytucji, ale także różne rodzaje ryzyka — mówi Tomasz Braun, członek zarządu i dyrektor zarządzający pionem prawnym i regulacyjnym w HSBC Bank Polska. Według niego, rolą dobrego finansisty jest obecnie m.in. przewidywanie różnych rodzajów ryzyka — od finansowych, przez regulacyjne i operacyjne, po społeczne — i ich łączna interpretacja.

— Wszystkie te rodzaje ryzyka są ze sobą połączone. Od osób zarządzających finansami oczekuje się dziś wychodzenia poza wąską sferę ich specjalizacji i podejmowania wysiłków interpretacji tych rodzajów ryzyka. Wartość osób potrafiących przeprowadzić taką interpretację powinna być szczególnie doceniana — uważa Tomasz Braun.

Widzisz błąd — reaguj

Badanie ACCA podpowiada też, jak finansiści mogą skutecznie wpływać na zarządzanie ryzykiem w ich organizacjach. Po pierwsze, najważniejszym zadaniem — wskazywanym przez 75 proc. respondentów — jest zadawanie „trudnych pytań”, czyli kwestionowanie decyzji współpracowników, nawet tych najwyższego szczebla. Jeśli decyzja wydaje się nieracjonalna, warto o tym głośno mówić, bo na przykład mogła być podyktowana czynnikami osobistymi lub personalnymi.

— Menedżerowie zawsze będą brali pod uwagę nie tylko interes pracodawcy, ale też swój osobisty. Jeżeli te interesy nie szkodzą organizacji, nie ma problemu. Jeśli jednak korzyści osobiste menedżera biorą górę nad interesem pracodawcy, zaczynają się problemy — mówi Krzysztof Radziwon, partner w KPMG, członek ACCA. Po drugie, finansiści powinni wskazywać współpracownikom potencjalne rodzaje ryzyka i opierać te ostrzeżenia na konkretnych danych — uważa tak 74 proc. ankietowanych. Po trzecie, specjaliści od finansów powinni dbać o to, by

działania realizowane przez firmy były etyczne (72 proc.) i legalne (69 proc.) oraz by decyzje podejmowane były jedynie na podstawie rozsądnych, wiarygodnych kalkulacji (67 proc.).

— Kryzys z lat 2007-08 pokazał z całą siłą, że istotne są nie tylko drobiazgi, ale przede wszystkim całościowa ocena poziomu ryzyka związanego z prowadzoną działalnością. Nadchodzącego kryzysu nie było wyraźnie widać na poziomie elementarnych rodzajów ryzyka, natomiast uważni obserwatorzy widzieli go na poziomie ryzyka strategiczego — mówi Krzysztof Radziwon.

Warszawa gospodarzem „CFO European Summit”

16 października 2013 r. będziemy gościć w Warszawie czołówkę kadr zarządzających finansami największych firm i instytucji w Europie. Spotkają się oni na konferencji „CFO European Summit”, organizowanej już po raz szósty przez ACCA — międzynarodową organizację zrzeszającą specjalistów z zakresu finansów. To wydarzenie wyjątkowej rangi w skali całego regionu, jedna z trzech tego typu konferencji na świecie. Głównym celem „CFO European Summit” jest stworzenie platformy do wymiany doświadczeń i dyskusji merytorycznej dla dyrektorów finansowych i CFO z Polski i z Europy. Tegoroczna konferencja będzie łączyć inspirujące prezentacje z dyskusjami panelowymi. Jednym z tematów przewodnich będzie zarządzenie ryzykiem. Przyjrzymy się też perspektywom gospodarczym dla Europy. Nasi paneliści będą rozmawiać także o możliwościach rozwoju kariery, które stoją przed CFO. „CFO European Summit” co roku gromadzi elitę profesjonalistów odpowiedzialnych za zarządzanie finansami oraz wybitnych ekonomistów. W ostatnich pięciu edycjach w konferencji wzięło udział ok. 800 uczestników, a gośćmi honorowymi byli: Wiesław Rozłucki, Krzysztof Rybiński, Grzegorz Kołodko i Leszek Balcerowicz. Więcej informacji na pl.cfosummit.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał sponsorowany

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu