Firma musi dbać o swoje zasoby teleinformatyczne

Grzegorz Wierzbicki
25-08-2003, 00:00

W czasach, gdy następuje lawinowy rozwój nowych technologii, praktycznie niemożliwe staje się prowadzenie biznesu bez ich wykorzystania. Firmy przetwarzają i gromadzą coraz więcej informacji, archiwizują dane i dokonują wielu transakcji drogą elektroniczną. Tak duża liczba danych i operacji wymaga coraz lepszych zabezpieczeń i ich stałego monitorowania.

— W Polsce małe i średnie firmy często w ogóle nie zabezpieczają swoich danych. Zaczynają reagować dopiero, gdy zdarzy się ich utrata. Następuje wtedy gorączkowe poszukiwanie firmy, która potrafiłaby je odzyskać. W takiej sytuacji koszty są ogromne, nawet jeśli operacja się powiedzie — przestrzega Arkadiusz Lewandowski, konsultant techniczny w Veritas Soft-ware Poland, spółce zajmującej się ochroną danych teleinformatycznych.

O randze zabezpieczenia danych firmy przypomina też Wiesław Wiktorowicz, dyrektor wydziału serwisu w Computer Service Support.

— O bezpieczeństwie danych należy myśleć w momencie podjęcia decyzji o zastosowaniu komputerów w przedsiębiorstwie, a tym bardziej w chwili tworzenia bardziej złożonego systemu informatycznego, obsługującego procesy biznesowe firmy. Bez względu na wielkość, każde rozwiązanie informatyczne wymaga ciągłego nadzoru i każda awaria sprzętu czy oprogramowania jest potencjalnym powodem utraty części lub całości danych — twierdzi Wiesław Wiktorowicz.

Dane narażone są na atak z wielu stron.

— Najczęściej przyczyny utraty danych są prozaiczne; wirus, który został przysłany pocztą elektroniczną, nielegalne oprogramowanie zainstalowane na komputerze lub zanik napięcia — wylicza Arkadiusz Lewandowski.

Ważny jest też czynnik ludzki. Brak kompetencji lub wyszkolenia pracownika może spowodować ogromne spustoszenie w zasobach informatycznych firmy.

— Aby uniknąć różnych problemów pojawiających się w trakcie eksploatacji systemów IT, należy rozważyć powierzenie opieki nad naszymi zasobami podmiotowi zewnętrznemu. Firma staje się wówczas niezależna od różnych czynników mających wpływ na bezpieczeństwo danych, takich jak urlopy czy zwolnienia lekarskie. Co więcej, dla małych i średnich przedsiębiorstw usługa zewnętrznej firmy gwarantuje uzyskanie wyższej jakości za niższą cenę w porównaniu z tworzeniem własnego działu IT i zapewnienie odpowiedniej infrastruktury sprzętowej na wypadek awarii systemu — mówi Wiesław Wiktorowicz.

Inne metody asekuracji na wypadek utraty danych zaleca Arkadiusz Lewandowski.

— Od dawna wiadomo, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Nawet w jednoosobowej firmy wykorzystującej system operacyjny Windows można radzić sobie bez ponoszenia dodatkowych kosztów, wykorzystując zintegrowany w systemie program do tworzenia kopii zapasowych. Kopia wykonana takim oprogramowaniem i przechowywana na innym dysku zmniejsza ryzyko utraty danych, a jeśli użytkownik może nagrać je na płycie CD, jest zabezpieczony nawet w wypadku fizycznej utraty sprzętu. W firmach, w których wykorzystuje się większą liczbę komputerów, warto zakupić napęd taśmowy oraz oprogramowanie do tworzenie kopii bezpieczeństwa wszystkich komputerów w sieci. Koszt takiej inwestycji jest z reguły i tak o wiele niższy niż odzyskiwania danych przez specjalistyczne firmy — podsumowuje Arkadiusz Lewandowski.

Dodatkowym newralgicznym punktem może być łącze internetowe. Tą drogą może nadejść zagrożenie z zewnątrz, praktycznie z każdego komputera.

— Kontakty naszych komputerów ze światem zewnętrznym powinny być kontrolowane przez firewalla i wspierane usługą umożliwiającą maskowanie adresów IP. W sieci wewnętrznej powinny być wykorzystywane komercyjne programy antywirusowe — wskazuje Artur Chirzyński, dyrektor ds. rozwoju nowych technologii w firmie CSS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Wierzbicki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Firma musi dbać o swoje zasoby teleinformatyczne