Do takiego wniosku prowadzi sondaż przeprowadzony wśród członków Konfederacji Lewiatan. W dużych miastach i dużych firmach do zaakceptowania byłaby nawet większa kwota. Jednak według Jeremiego Mordasewicza, doradcy zarządu Konfederacji, w małych firmach, szczególnie w biednych regionach, wynagrodzenie minimalne powyżej 1800 zł może spowodować zwolnienia pracowników o niskich kwalifikacjach. Wysokość płacy minimalnej jest corocznie przedmiotem negocjacji w ramach Trójstronnej Komisji. Rada Ministrów powinna przedstawić swoją propozycję do 15 czerwca. Jeżeli komisja nie wypracuje wspólnego stanowiska, decyzja należy do rządu. Obecnie wynagrodzenie minimalne wynosi 1750 zł. Związki zawodowe proponują, aby w przyszłym roku wzrosło do przynajmniej 1880 zł.
