Kodeks ubezpieczeniowy obowiązuje zaledwie od dwóch tygodni, a pytań przybywa. Czy jego nowe przepisy obowiązują tylko w nowych umowach?
Coraz więcej kontrowersji budzi nowe prawo ubezpieczeniowe, które weszło w życie 1 stycznia. Zarówno ubezpieczyciele, jak i brokerzy nie do końca wiedzą, czy znowelizowane przepisy dotyczą tylko i wyłącznie nowych umów. Szczególne problemy wiążą się z funkcjonowaniem umów ubezpieczenia obowiązkowego.
— Część towarzystw zmienia warunki dotychczasowych umów, część nie. To sprawia, że brokerzy poruszają się po dość niepewnym gruncie. Nasza firma postanowiła dostosować umowy do nowych przepisów. Podzielamy opinię tych prawników, ktorzy uznają stosowanie zasady tzw. bezpośredniego działania nowej ustawy do umów zawartych pod rządami wcześniejszych przepisów — mówi Katarzyna Darewska, radca prawny Energo-Inwest-Broker.
Stary dla starych
Dobrą ilustracją jest przepis dotyczący winy umyślnej i rażącego niedbalstwa popełnionego przez ubezpieczonego. Zgodnie z nowym ustawodawstwem dotyczącym OC zawodowego, towarzystwo ubezpiecza także szkody spowodowane winą umyślną lub rażącym niedbalstwem ubezpieczonego. Tego wcześniej prawo nie uwzględniało. Część zakładów stosuje te przepisy jedynie do nowo zawieranych umów.
— Wszelkie umowy zawarte w ubiegłym roku działają na warunkach obowiązujących w momencie ich podpisania. A nowe przepisy oraz wynikające z niego prawa i obowiązki odnoszą się do umów zawartych po 1 stycznia. Zmiany umów nie wchodzą zatem w grę — mówi Michał Furmanek, rzecznik Tryg Polska TU.
Ku takiemu rozwiązaniu skłaniają się także prawnicy.
— Jeżeli dana osoba zawarła umowę ubezpieczenia OC zawodowego, które nie obejmowało szkód wyrządzonych umyślnie lub w wyniku rażącego niedbalstwa, to do czasu rozwiązania dotychczasowej umowy działania takie nie są objęte zakresem ubezpieczenia — tłumaczy Beata Balas-Noszczyk z kancelarii prawnej Lovells.
Rządowa wyrocznia
Co na to resort finansów? Wiele wskazuje na to, że nic nie trzeba zmieniać.
— Zgodnie z ogólną zasadą nieretroakcji, wyrażoną przepisami kodeksu cywilnego (niedziałaniem prawa wstecz), należy przyjąć, że norma będzie miała zastosowanie do stosunków prawych powstałych po 1 stycznia 2004 r. — twierdzi resort.