Fiskus oszukał Szejnfelda

Jarosław Królak
opublikowano: 12-05-2008, 00:00

Propozycje resortów gospodarki i finansów nie ulżą podatnikom, a wręcz zwiększą władzę urzędników skarbowych — twierdzi biznes.

Iluzoryczne korzyści z noweli ordynacji podatkowej

Propozycje resortów gospodarki i finansów nie ulżą podatnikom, a wręcz zwiększą władzę urzędników skarbowych — twierdzi biznes.

Eksperci organizacji przedsiębiorców nie zostawiają suchej nitki na projekcie zmian w ordynacji podatkowej, powstającego pod auspicjami Adama Szejnfelda, wiceministra gospodarki. Najdelikatniejsze określenia to: „projekt nie osiągnie stawianych przed nim celów”, „dojdzie do stworzenia martwych przepisów” czy też „stwarza zagrożenia dla pewności prawa”. A miało być tak pięknie. Wiceminister Szejnfeld nie czuje się winny.

Zakładnik urzędników

Pakiet Szejnfelda miał uczynić Polskę gospodarczym tygrysem Europy. Pierwszym niepokojącym sygnałem był projekt zmian w ustawie o swobodzie gospodarczej. Zamiast obiecywanych wielu ułatwień dla firm oferuje w kadłubkowej formie tylko jedno — zawieszanie działalności. Zaskoczenie przedsiębiorców było ogromne. Teraz już wiemy, że była to tylko uwertura rozczarowań.

Czarę goryczy przelewa właśnie projekt noweli ordynacji podatkowej, opracowany wspólnie przez Ministerstwo Gospodarki (MG) i Ministerstwo Finansów (MG). Zmiany w niej miały zwiększyć pewność i stabilność prawa podatkowego oraz ułatwić działalność gospodarczą. Trzy największe organizacje biznesowe oceniły pomysły resortów bardzo krytycznie.

— Wprowadzenie go w życie w proponowanym brzmieniu uniemożliwi osiągnięcie oczekiwanych rezultatów. Korzyści dla podatników mogą okazać się iluzoryczne — twierdzi Rafał Iniewski, szef rady podatkowej PKPP Lewiatan.

Bardziej emocjonalnie wypowiada się Andrzej Malinowski, prezydent Konfederacji Pracodawców Polskich (KPP).

— Kiedy politycy potrzebują poparcia, obiecują gruszki na wierzbie. Projekt zmian w ordynacji podatkowej jest tego dobrym przykładem. Niesie wręcz nowe zagrożenia dla firm. Widać, że minister Szejnfeld stał się zakładnikiem lobby urzędniczego, które wciąż szuka haków na przedsiębiorców. Chyba lepiej byłoby z reformami prawa podatkowego poczekać, aż rząd do nich dojrzeje i wykaże wolę polityczną, której na razie nie widać — mówi Andrzej Malinowski.

Diabeł w szczegółach

Rewolucyjną, nowością miało być wstrzymywanie wykonalności decyzji skarbówki do czasu jej uprawomocnienia. Minister Szejnfeld zarażał entuzjazmem, gdy przekonywał, że dzięki temu nie powtórzą się już nigdy przypadki podobne do słynnych spraw Optimusa i JTT Computer. Jeśli podatnikowi decyzja się nie spodoba, to nie zostanie wykonana aż do czasu wyczerpania drogi odwoławczej (spór z fiskusem może trwać nawet kilka lat). Byłaby to najsilniejsza broń w zmaganiach z organami skarbowymi. Niestety.

— W projekcie znalazły się takie wyjątki od tej zasady, że w praktyce zasadą staną się wyjątki. Urzędnicy będą mieli niczym nieograniczone prawo nadawania swoim decyzjom rygoru natychmiastowej wykonalności — mówi Rafał Iniewski.

Prosty przykład. Jedną z przesłanek nakładania owego rygoru będzie obawa urzędników skarbowych o przedawnienie podatku.

— Przepisy nie precyzują, kiedy taka obawa może zaistnieć, więc urzędnicy mogą ją „nabyć” praktycznie w każdym przypadku i zażądać natychmiastowej wykonalności. Postanowienie o takiej wykonalności można będzie zaskarżyć, co jednak nie wstrzyma wykonania decyzji. Podobnie jest z pozostałymi wyjątkami od zasady — mówi ekspert Lewiatana.

Zdaniem Bogusława Piwowara, wiceprezesa Business Centre Club (BCC), wyjątki od zasady dadzą zielone światło nagminnemu wydawaniu decyzji z klauzulą natychmiastowej wykonalności.

— Powszechną praktyką skarbówki jest wydawanie decyzji domiarowych ze znacznym opóźnieniem, a niekiedy wręcz krótko przed upływem okresu przedawnienia — dodaje wiceprezes BCC.

Podobne pułapki tkwią w pozornie korzystnej regulacji mówiącej o zawiadamianiu podatników z 7-dniowym wyprzedzeniem o planowanej kontroli.

— Zapisane wyjątki od tej zasady ograniczą stosowanie zawiadomień o kontrolach. One wręcz zakładają „matactwo” podatników — mówi Bogusław Piwowar.

— Rozmywa się kolejny projekt z tzw. pakietu Szejnfelda — uważa Andrzej Malinowski.

Co na to wiceminister Szejnfeld? Obwinia MF.

— Krytyka ze strony środowisk biznesowych jest słuszna. Ja także mam szereg zastrzeżeń do obecnej wersji tego projektu. Zaznaczam jednak, że to bez mojej wiedzy eksperci resortu finansów wprowadzili kontrowersyjne zapisy. Będę interweniował w tej sprawie u ministra Jacka Rostowskiego — mówi Adam Szejnfeld.

Przedsiębiorcy mówią nie

Henryka Bochniarz

prezydent PKPP Lewiatan

Radosna twórczość...

Rewolucyjną nowością miało być wstrzymanie wykonalności decyzji skarbowych do czasu ich uprawomocnienia.

Niestety, eksperci podlegli ministrowi Rostowskiemu wymusili zapisy przekreślające tę zasadę. Rygor natychmiastowej wykonalności decyzji będzie nadawany, gdy:

- wobec podatnika toczy się już jakieś postępowanie egzekucyjne

- nie posiada on majątku odpowiadającego zobowiązaniu

- zbywa majątek znacznej wartości

- zobowiązanie może ulec przedawnieniu

- nie została złożona deklaracja majątkowa

Marek Goliszewski

prezes BCC

Andrzej Malinowski

prezydent KPP

... Ministerstwa Finansów

Drugą korzystną dla podatników regulacją miało być zawiadamianie ich o planowanych kontrolach z 7-dniowym wyprzedzeniem.

Urzędnicy resortu finansów nie zawiadomią podatników o kontrolach, jeżeli będą one dotyczyć:

- zasadności zwrotu podatku

- podejrzenia przestępstwa skarbowego

- przychodów ze źródeł nieujawnionych

- działalności nie zgłoszonej do opodatkowania

- prania brudnych pieniędzy lub finansowania terroryzmu

- nieprawidłowości przy stosowaniu kas fiskalnych

Przykłady zmian niekorzystnych dla podatników

- Zbyt pojemne wyjątki od zasady wstrzymania wykonalności decyzji skarbowej do czasu jej uprawomocnienia. Mogą doprowadzić do stworzenia martwej instytucji prawnej.

- Niejasne przesłanki zawieszenia postępowania podatkowego. Organ będzie mógł zawiesić postępowanie, jeżeli nabierze podejrzeń, że istotne dla wyniku sprawy zdarzenia nie miały miejsca lub były pozorne.

- Zbyt szeroki katalog wyjątków od zasady powiadamiania podatników z 7-dniowym wyprzedzeniem o planowanej kontroli. Z tego powodu regulacja będzie w praktyce martwa.

- Brak konkretnych przesłanek do stosowania zabezpieczenia zobowiązań podatkowych przy wstrzymaniu wykonalności decyzji.

- Wydłużenie z 14 dni do 2 miesięcy terminu do wystawienia tytułu wykonawczego.

- Dowolne przedłużanie przez fiskusa zabezpieczenia należności pieniężnych.

- Rozszerzenie przypadków zawieszania okresu przedawnienia.

Zmiany korzystne dla podatników

- Ograniczenie odpowiedzialności osób trzecich. Nabywca składników majątku nie będzie ponosił odpowiedzialności za zaległości podatkowe sprzedawcy. Za długi podatkowe właściciela nieruchomości nie będzie też odpowiedzialny dzierżawca czy użytkownik. Wspólnik spółki cywilnej nie zapłaci zaległości podatkowych innych wspólników, tylko długi spółki.

- Fiskus musi wezwać do zapłaty za interpretację podatkową. Dziś wnioski o interpretacje nie są rozpoznawane w przypadku ich nieopłacenia lub wpłacenia za niskiej kwoty.

- Możliwość płacenia podatków kartą płatniczą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu