Flotowcy widzą więcej szans niż zagrożeń

MWA
31-12-2009, 11:40

Firmy zarządzające flotami odczyły skutki kryzysu. Jednak przyszłość ma przynieść lepsze wyniki.

Tomasz Ślepowroński
dyrektor zarządzający ALD Automotive Polska
Mijający rok był trudny dla branży flotowej. Spowolnienie gospodarcze i zahamowanie inwestycji przedsiębiorstw w samochody służbowe zdecydowało o spadku dynamiki rynku. Niepewność co do kształtu przepisów podatkowych, zwłaszcza dotyczących VAT od samochodów z kratką, pogłębiła skłonność firm do odsuwania decyzji inwestycyjnych w czasie. Na szczęście po słabej pierwszej połowie roku wznowiliśmy rozmowy z wieloma klientami na temat wynajmu nowych aut. Spodziewam się, że cały rok 2009 branża zamknie z z flotami o 5-8 proc. liczniejszymi niż rok wcześniej.
Powrotu do dwucyfrowych wzrostów rynku spodziewam się w roku 2010. Jednocześnie powinniśmy być przygotowani na to, że branża wyraźnie przyspieszy dopiero w drugim półroczu. Po raz kolejny decydujący okaże się wzrost PKB. Wskaźniki wyprzedzające koniunkturę już dziś wskazują na rosnący optymizm przedsiębiorców.

Leszek Pomorski
prezes Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów, wiceprezes ING Car Lease
Mijający rok był stosunkowo dobry dla branży wynajmu długoterminowego. Osiągnęła ona 0,5-1,5 proc. wzrostu co jest bardzo dobrym wynikiem, szczególnie w porównaniu z branżą leasingową, która zanotowała w tym okresie spadek o prawie 40 proc. W nadchodzącym roku przewiduję jednak uspokojenie nastrojów.
Kryzys z pewnością miał duży wpływ na rozwój branży w 2009 r. Klienci obserwowali rynek i częściej decydowali się na renegocjacje umów lub przedłużanie kontraktów. Ostrożnie reagowali też na plany wprowadzenia opłat od prywatnego użytkowania aut służbowych. Niepewne przepisy były dla branży flotowej równie szkodliwe, jak kryzys. Mam na myśli głównie kwestie tzw. kratek oraz odliczania podatku VAT od nowych samochodów i paliwa. Kolejną barierą był brak regulacji proekologicznych, które mogłyby wpłynąć na pobudzenie rynku - zarówno dopłat za złomowanie starszych samochodów, jak i ulg podatkowych przy zakupie aut emitujących mniej dwutlenku węgla.

Sławomir Wontrucki
członek zarządu Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów, prezes LeasePlan Fleet Management
Cieszę się, że rok 2009 mamy za sobą. Był to czas przygotowania się na najgorsze scenariusze pisane przez kryzys. Dzisiaj już znamy większość jego skutków i jesteśmy dobrze przygotowani do działania w zmienionych warunkach rynkowych.
Rynek - z bardzo konkurencyjnego, wręcz agresywnego - przeszedł szybko w fazę podwyższania cen i marż, ostrożności w podejmowaniu decyzji i konserwatyzmu. Z drugiej jednak strony strach przed nieznanym spowodował, że działamy oszczędniej, wydajniej i postrzegamy nasz biznes jako proces, którym można lepiej sterować. Efektem był powrót do cięcia kosztów, wydłużania terminów płatności, dywersyfikacji dostawców, powszechności przetargów, sprowadzania oceny wartości dodanej do ceny produktu lub serwisu. Przyszłość to więcej szans niż zagrożeń. 2009 rok zamykamy ze wzrostem przeszło 10-proc. Przyszły nie powinien być gorszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWA

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Flotowcy widzą więcej szans niż zagrożeń