PAP/Bloomberg: Na węgierskim rynku finansowym panuje w piątek od rana duża nerwowość, a forint porusza się w przedziale 267-269 za euro - informują dealerzy.
"Na rynku widać dużą aktywność zagranicznych inwestorów" - powiedział dealer z Budapesztu.
Analitycy nie wykluczają, że forint może dzisiaj testować poziom 270 za euro.
Zamieszanie na rynku wywołały komentarze wicepremiera Węgier Petera Kissa, który powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że Węgry planują wyższy deficyt budżetowy w 2004 r. i mogą odłożyć w czasie przyjęcie wspólnej waluty euro.
"Jest to bardzo negatywna informacja dla rynku finansowego" - ocenia Martin Hlusek, strateg walutowy w Standard Bank Ltd. w Londynie.
"Oznacza to, że rząd raczej niechętnie podchodzi do obniżania deficytu budżetowego, a na takie właśnie działania czeka rynek" - dodał Hlusek.
Forint osłabił się w czasie piątkowej przedpołudniowej sesji do 269,40 za euro z 266,31 w czwartek po południu.