Walkera rozdrażniły żądania burmistrza Roberta Doyle’a, aby obniżyć koszt Grand Prix Australii dla podatników.

F1-site.com
None
- Jest wielu ludzi, którzy mogą przejąć ten wyścig, w Rosji, Indiach czy Warszawie w Polsce – powiedział Walker.
Zaznaczył, że wyścig nie opuści Melbourne dopóki nie zakończy się obecny kontrakt, czyli do 2015 roku. No, chyba że władze chcą porozmawiać o tym z szefem Formuły 1, Bernie Ecclestonem.
DI, www.heraldsun.com.au
