France Telecom szykuje strategię

Katarzyna Latek
18-03-2010, 00:00

Prezes France Telecom nie wyklucza udziału TP w konsolidacji rynku. Ma chrapkę na operatora komórkowego.

Rebranding Telekomunikacji Polskiej na razie zaczeka

Prezes France Telecom nie wyklucza udziału TP w konsolidacji rynku. Ma chrapkę na operatora komórkowego.

Polska jest dla France Telecom (FT) jednym z najważniejszych rynków — podkreśla Stéphane Richard, nowy prezes francuskiej spółki, która jest największym akcjonariuszem Telekomunikacji Polskiej (TP). Tylko tutaj (poza Francją) FT prowadzi działalność zarówno jako operator stacjonarny, jak i komórkowy.

— Mamy tu jeszcze dużo miejsca na rozwój i wzrost, m.in. dzięki wprowadzaniu rozwiązań opartych na konwergencji telefonii komórkowej i stacjonarnej — mówi Stéphane Richard.

Prezes France Telecom wiąże z TP duże nadzieje także dlatego, że Polska jako jeden z niewielu rynków okazała się odporna na spowolnienie gospodarcze. Nie wyklucza, że TP może w przyszłości wziąć udział w konsolidacji rynku telekomunikacyjnego.

— W Europie mamy silny trend związany właśnie z konsolidacją. Dokonaliśmy tego m.in. w Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii. Jeśli możliwości polskiego rynku na to pozwolą, też zamierzamy je wykorzystać — zapowiada Stéphane Richard.

FT nie prowadzi jeszcze w Polsce żadnego związanego z tym projektu, nie ma też na celowniku konkretnych spółek, jest jednak zainteresowany operatorami komórkowymi.

— Z tego, co wiem, istnieją pewne bariery prawne, które ograniczają nasze możliwości co do operatorów sieci stacjonarnych. Tak więc, jeśli będzie konsolidacja polskiego rynku, to raczej mamy na myśli operatorów sieci mobilnych — mówi prezes FT.

Francuski operator pracuje teraz nad globalną strategią dla całej grupy. Będzie ona nastawiona m.in. na poprawę jakości usług i obsługi klienta. Zostanie przedstawiona na początku lata i obejmie kolejne 5 lat. Polska bierze aktywny udział w tworzeniu tego dokumentu. TP niedawno ogłosiła swoje założenia strategiczne do 2012 r. Prezes FT zapowiedział, że nowa strategia grupy nie będzie wymagała zmian strategii w polskiej spółce. Spodziewa się jednak, że TP powróci do wzrostów i wzmocni pozycję rynkową.

Na razie nie będzie też rewolucji, jeśli chodzi o rebranding (zmianę nazwy TP na Orange).

— Wierzymy, że zmiana marki będzie dobrym ruchem. Pytanie więc brzmi nie "czy", ale "kiedy". Jednak spowolnienie gospodarcze nie jest dobrym momentem na taką zmianę — mówi Maciej Witucki, prezes TP.

Jego zdaniem, ożywienie może przyjść w 2011 lub 2012 r. i wtedy będzie można myśleć o rebrandingu.

Katarzyna Latek

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / France Telecom szykuje strategię