Fundamenty wspierają CL

Michał Długokęcki
opublikowano: 2001-10-05 00:00

Fundamenty wspierają CL

Jedną ze spółek, której akcje najbardziej zyskały na wczorajszej poprawie koniunktury był Computerland. Wzrosły one wczoraj o 6,3 proc. , osiągając na zamknięcie notowań poziom 73,7 złotych. Po tym jak tydzień temu kurs akcji Computerlandu zanotował roczne minimum, wzrósł on już o ponad 11 proc. Mimo że akcje Computerlandu poruszają się w dalszym ciągu w średnioterminowym trendzie spadkowym, jednak w porównaniu z branżowymi konkurentami są one znacznie wyżej wyceniane.

Relatywna siła akcji Computerlandu wynika przede wszystkim ze stosunkowo dobrej, na tle sektora informatycznego, kondycji spółki. W pierwszym półroczu 2001 r. spółce udało się zwiększyć sprzedaż o przeszło 20 proc., przede wszystkim dzięki realizacji kontraktów dla sektora telekomunikacyjnego i publicznego. Dzięki zwiększeniu w strukturze sprzedaży udziału przychodów ze sprzedaży usług, spółce udało się też podwyższyć realizowaną marżę operacyjną. Kontrakty podpisane przez Computerland wskazują, że pomimo trudnej sytuacji rynkowej stabilność spółki jest w przyszłości nie zagrożona.

Trudno się dziwić, że w tej sytuacji jest jednym z ulubieńców funduszy emerytalnych i inwestycyjnych, które są zaangażowane zarówno w akcje, jak i obligacje zamienne warszawskiego przedsiębiorstwa. Instytucje te dbają zapewne aby kurs akcji Computerlandu nie uległ nadmiernej deprecjacji.

Biorąc pod uwagę wyróżniającą się wśród spółek informatycznych sytuację finansową Computerland może utrzymać swoją siłę wobec sektora, choć trudno stwierdzić, czy kursowi akcji spółki uda się przełamać trend spadkowy.