Fundusz BZ WBK na łowach

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 2011-05-25 07:13

i3D to najnowsza inwestycja bankowego wehikułu, który kupuje spółki, ale nie chce nad nimi kontroli. Wchodzimy na 2-4 lata w firmy, które mają dobrych menedżerów — mówi Anna Andrzejak, dyrektor ORK BZ WBK.

Skąd wziąć kapitał na rozwój? — to częsty dylemat przedsiębiorców. Banki nie każdej firmie dadzą kredyt, giełdowi inwestorzy też są wybredni. Zostaje fundusz, ale tu pojawia się problem oddania kontroli. W tym niszę dostrzegł BZ WBK, który stworzył fundusz, który inwestuje w spółki zadowalając się mniejszościowym pakietem.

— Nie jesteśmy funduszem private equity, który widzi potencjał do rozwijania biznesu i ma do tego własnych ludzi. Jesteśmy typowym inwestorem finansowym. Wchodzimy wyłącznie w pakiety mniejszościowe. Inwestujemy w małe i średnie firmy, z obrotami na poziomie kilkunastu-kilkudziesięciu milionów złotych — mówi Anna Andrzejak, dyrektor departamentu transakcji kapitałowych Obszaru Rynków Kapitałowych BZ WBK (ORK BZ WBK).

Wczoraj fundusz pochwalił się kolejną inwestycją — kupił 5 proc. akcji i3D, które tworzy aplikacje do komputerowych wizualizacji. Za kilka tygodni spółka ma wejść na NewConnect.

Więcej w środowym "Pulsie Biznesu". Kup online!