Fundusz Permira sprzedał akcje. Kurs Allegro wystrzelił

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2026-06-16 13:48

Inwestorzy z ulgą przyjęli sprzedaż ostatniego dużego pakietu akcji Allegro przez fundusz Permira. Analitycy przekonują, że wraz z wyjściem wieloletniego akcjonariusza zniknął nawis podażowy, który ciążył wycenie spółki. Kurs akcji zareagował wzrostem o blisko 8 proc.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego akcje Allegro mocno drożeją
  • co oznacza wyjście Permiry z inwestycji
  • dlaczego analitycy mówią o końcu nawisu podażowego
  • czy zmiana akcjonariatu wpłynie na biznes spółki
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Fundusz Permira w procesie przyspieszonej budowy księgi popytu sprzedał ok. 131 mln akcji Allegro.eu, jednej z największych spółek z warszawskiej giełdy. Tym samym fundusz kończy proces stopniowego wycofywania się z inwestycji w operatora największej platformy e-commerce w Polsce. Za przeprowadzenie transakcji odpowiadają BofA Securities, Morgan Stanley oraz PKO BP Securities. Cena za akcję w ABB to 33,6 zł, co oznacza 3,5-procentowe dyskonto wobec kursu z poniedziałkowego zamknięcia notowań.

Po transakcji niemal wszystkie akcje Allegro będą znajdować się w wolnym obrocie. To sprawi, że Allegro będzie największą spółką na GPW bez znaczącego, strategicznego inwestora w akcjonariacie. Do tej pory największą taką spółką był Benefit Systems, pod względem kapitalizacji nieco wyprzedzający Grupę Kęty.

Rynek przyjął tę informację z wyraźną ulgą. O godz. 13 akcje Allegro drożały o blisko 8 proc., a spółka była jednym z liderów wzrostów na GPW.

Koniec nawisu podażowego

Zdaniem Piotra Bogusza, analityka Erste Securities, niewielkie dyskonto zastosowane w transakcji świadczy o dużym zainteresowaniu akcjami spółki.

– Dyskonto było niskie, co mówi o wysokim popycie. To również ostatnia taka transakcja dotycząca głównych akcjonariuszy Allegro, więc znika ryzyko dodatkowej podaży akcji. Wraz z nim znika też dyskonto, które było z tym związane – mówi Piotr Bogusz.

Zaznacza, że brak ryzyka kolejnych dużych sprzedaży poprawia atrakcyjność spółki.

– Wycena Allegro była obciążona tzw. nawisem podażowym. Skoro go już nie ma, spółka staje się bardziej atrakcyjna dla inwestorów – podkreśla analityk Erste Securities.

Strzelba została zdjęta ze ściany

Podobnie sytuację ocenia Łukasz Wachełko, analityk Wood & Company.

– To przede wszystkim koniec overhangu. Ta strzelba, która wisiała na ścianie od dłuższego czasu i niejednokrotnie już wypaliła, teraz została z tej ściany zdjęta – mówi Łukasz Wachełko.

Jego zdaniem właśnie obawy przed kolejnymi sprzedażami pakietów akcji przez dotychczasowych akcjonariuszy (poza Permirą sprzedawały je wcześniej fundusze Cinven i Mid Europa, które dekadę temu wspólnie odkupiły spółkę od południowoafrykańskiej grupy Naspers) były jednym z powodów, dla których inwestorzy podchodzili do Allegro z rezerwą.

– Często słyszałem opinię: „Allegro jest atrakcyjne, ale jeszcze nie kupię, bo jest nawis podażowy”. Skoro ten problem znika, znika również jeden z argumentów przemawiających za utrzymywaniem dyskonta wobec spółki – mówi analityk Wood & Company.

Piotr Bogusz zwraca uwagę, że część inwestorów spodziewała się takiej transakcji i uwzględniała ją już wcześniej w wycenie spółki.

– Teraz, gdy nawis podażowy został zdjęty, kurs reaguje pozytywnie, a dyskonto w wycenie się zmniejsza – mówi analityk Erste Securities.

Fundamenty bez zmian

Eksperci podkreślają jednocześnie, że sprzedaż akcji przez Permirę nie wpływa na bieżącą działalność operacyjną Allegro ani perspektywy rozwoju biznesu.

– To przede wszystkim kwestia wyceny i struktury akcjonariatu. Nie ma to bezpośredniego wpływu na działalność operacyjną spółki – uważa Piotr Bogusz.

Zdaniem Łukasza Wachełki wpływ zmian właścicielskich na funkcjonowanie Allegro był widoczny wcześniej m.in. w zmianach personalnych w kierownictwie spółki.

– Wyjście funduszy private equity, które wprowadzały Allegro na giełdę, skutkowało już zmianami w zarządzie. Trudno doszukiwać się dodatkowych operacyjnych konsekwencji tej transakcji – podsumowuje analityk Wood & Company.