Funt umacnia się trzeci dzień wobec euro. Jako powody podaje się spodziewane wprowadzenie przez premier Theresę May na posiedzenie rządu tematu opóźnienia terminu brexitu, a także pierwsze oficjalne poparcie przez lidera opozycyjnej Partii Pracy pomysłu drugiego referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Funt umocnił się o 0,8 proc. do 86,05 pensa za euro. Tak mocny nie był od maja 2017 roku. Umocnił się także o 0,8 proc. wobec dolara, osiągając kurs 1,3200 USD, najwięcej od 28 stycznia. Rentowność obligacji 10-letnich Wielkiej Brytanii wzrosła o 3 pkt. bazowe do 1,21 proc.
Adam Cole, strateg RBC uważa, że opóźnienie brexitu, który powinien nastąpić 29 marca, jest już uwzględnione w cenach.