Funt słabł o co najmniej 1,1 proc. wobec 16 głównych walut. Jeszcze w piątek umacniał się po wiadomości, że premier David Cameron uzgodnił warunki członkostwa z liderami Unii Europejskiej i wyznaczył termin referendum na 23 czerwca.

Analitycy Morgan Stanley oceniają, że decyzja Johnsona może być kluczowa dla notowań funta, biorąc pod uwagę popularność burmistrza Londynu wśród Brytyjczyków.
- Nawet pomimo to, że wyjście jest mało prawdopodobne, niepewność i obawy temu towarzyszące nadal będą ciążyć na notowaniach funta – napisał w raporcie Kengo Suzuki, główny strateg walutowy Mizuho Securities w Tokio. - Na froncie gospodarczym, nie ma wiele, co podkopywałoby tą walutę, ale niepewność dotycząca potencjalnego wyjścia będzie hamowała funta, trzymając go w przedziale 1,40-1,50 USD – dodał.
W poniedziałek rano funt słabł o 1,5 proc. do 1,4192 USD. To oznacza możliwość jego największego osłabienia od 19 marca. Funt słabł także o 1,2 proc. do 0,7821 za euro.